Wielkie dziwy na straganie Lenovo
Z jednych firm wszyscy się naigrawają, a inne wiele by dały, żeby stać się choć trochę bardziej rozrywkowe. Ot, takie Lenovo wykorzysta w tym celu CES 2011 i od tej pory już chyba nikt nie powie, że skośnooki spadkobierca niezniszczalnych i mistrzowsko topornych ThinkPadów jest nudny. Wiecie dlaczego?