Wikipedia zniknie jutro z Sieci

Jutro znów będziemy wertować opasłe tomiska? (Fot. Flickr/Alex E. Proimos/Lic. CC by)
Jutro znów będziemy wertować opasłe tomiska? (Fot. Flickr/Alex E. Proimos/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski

17.01.2012 10:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

18 stycznia z Internetu ma zniknąć Wikipedia. Jej przedstawiciele chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko internetowej cenzurze, a dokładniej SOPA – kontrowersyjnemu projektowi, mającemu na celu ochronę praw autorskich.

18 stycznia z Internetu ma zniknąć Wikipedia. Jej przedstawiciele chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko internetowej cenzurze, a dokładniej SOPA – kontrowersyjnemu projektowi, mającemu na celu ochronę praw autorskich.

Szef Wikipedii Jimmy Wales zamierza wysłać "wielką wiadomość" do władz Stanów Zjednoczonych. W proteście przeciwko SOPA (Stop Online Piracy Act), ustawie pozwalającej Departamentowi Sprawiedliwości i właścicielom praw autorskich wnosić o nakaz sądowy przeciwko stronom internetowym oskarżonym o łamanie lub pozwalanie na łamanie praw autorskich, Wikipedia zniknie z Sieci.

Wales ogłosił akcję na Twitterze. Wikipedia zacznie swój protest w nocy z wtorku na środę – dokładnie o północy, a zakończy 24 godziny później. Wyłączona zostanie tylko angielska wersja językowa.

Celem zamknięcia witryny, którą odwiedza codziennie 25 milionów ludzi, jest zwrócenie uwagi na zagrożenia, jakie niesie SOPA. Wales liczy na to, że dzięki jego akcji kontrowersyjnym aktem, oskarżanym nawet o łamanie pierwszej poprawki do konstytucji USA, zainteresują się i media, i zwykli internauci.

Po wejściu w środę na strony Wikipedii użytkownicy zobaczą zamiast haseł informacje na temat SOPA, a także zachęty do dyskusji i nakłaniania lokalnych polityków, by głosowali przeciwko temu prawu.

Według Walesa ustawa ta jest zagrożeniem dla wolności słowa i otwartości Internetu. Właściciele wielu witryn go popierają, ale na wyłączenie Facebooka czy eBaya za bardzo nie ma co liczyć, bo wiązałoby się to z ogromnymi kosztami. Wiadomo za to, że do protestu w jakiejś formie przyłączy się Reddit.

Lista firm wspierających SOPA się kurczy, a zagrożenia związane z wejściem w życie tej ustawy dostrzeżono nawet w Białym Domu. Protest Wikipedii ma poprawić świadomość u tych, którzy jeszcze nie wiedzą, o co chodzi.

Zobaczymy, czy to coś da. Na razie pewne jest tylko, że większość redakcji i uczelni na świecie będzie mieć jutro spory problem (przy okazji - polecam poradnik The Next Web o tym, jak przetrwać jutrzejszy dzień).

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (0)
Zobacz także