Windows 8 bardziej mobilny i bardziej multimedialny?

Windows 8 bardziej mobilny i bardziej multimedialny?
16.08.2010 17:01
Windows 8 bardziej mobilny i bardziej multimedialny?
Przemysław Muszyński
Przemysław Muszyński

Możliwość odtwarzania multimediów bez uruchamiania całego systemu operacyjnego ma wprowadzić nowa odsłona systemu Windows. Czyżby krok w stronę zmiany komputerów w stacjonarne odtwarzacze wideo?

Możliwość odtwarzania multimediów bez uruchamiania całego systemu operacyjnego ma wprowadzić nowa odsłona systemu Windows. Czyżby krok w stronę zmiany komputerów w stacjonarne odtwarzacze wideo?

Direct Experience Platform to jeden z patentów, jakie zarejestrował Microsoft przygotowując się do wprowadzenia na rynek nowej odsłony systemu operacyjnego Windows. Rozwiązanie ma ułatwić wyświetlanie filmów na monitorach podłączonych do komputerów. Umożliwia ono uruchomienie filmu lub muzyki bez konieczności wczytania całego systemu operacyjnego, a jedynie po załadowaniu odpowiedniego modułu służącego do odtwarzania multimediów. Funkcja działać będzie prawdopodobnie w jakiegoś rodzaju sandboxie, albo w trybie ograniczonej funkcjonalności.

Zasadniczo pomysł opiera się na tym, żeby umożliwić wybudzenia komputera za pomocą jednego przycisku, a następnie błyskawicznie załadować pojedynczy składnik i odpalić film lub muzykę. Trwać to ma krócej, niż w wypadku tradycyjnego uruchomienia komputera, tak więc zaoszczędzi to czas jak i baterię. Rozwiązanie przypomina mi jedną z funkcji Visty nazywaną bodajrze Side Show. Umożliwiała ona uruchomienie niektórych, wybranych aplikacji i narzędzi Windows ponownie bez konieczności uruchamiania całego systemu. Miało to wspomagać pracę na dodatkowych ekranach laptopów. Jednak niestety tamto rozwiązanie miało poważną wadę: działało jedynie na usługujących je wyświetlaczach, a tych niestety było niewiele.

Nowy patent nie oznacza, że Microsoft rezygnuje z rozbudowy Windows Media Player czy też Media Center, a raczej, że chce zautomatyzować wyświetlanie filmów. Omawiany patent jest tylko jedną z dodatkowych funkcji systemów (i tak naprawdę na dzień dzisiejszy nie wiadomo, czy w ogóle wejdzie do użycia). Prawdę mówiąc przydatność tego rozwiązania wydaje mi się ograniczona, wydaje się próbą przerobienia komputera w mini-wieżę lub mini-DVD podpinane do telewizora i dysponujące łatwiejszym niż obecnie interface sterowania. Nie jestem pewien, czy to dobra droga. Choć z drugiej strony duża grupa ludzi używa dziś komputerów jako bardzo ważnych narzędzi do odtwarzania muzyki czy filmów albo jako domowe centra rozrywki.

Tak swoją drogą zastanawia mnie jedna rzecz: czy kiedyś w systemie Windows pojawi się opcja pozwalająca na automatyczne uruchomienie OS bez wszystkich, dodatkowych funkcji, z których nie korzystam? Byłby to bardzo przyjemny prezent od Microsoftu.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)