Wino USB dla znudzonych piwem geeków

Wino USB dla znudzonych piwem geeków
Marek Maruszczak

01.11.2008 15:30

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

No dobrze piwo raczej nie nudzi, ale elegancka, czarna butelka będzie świetnie prezentowała się w barku każdego geeka. Tylko dlaczego właściwie USB?

No dobrze piwo raczej nie nudzi, ale elegancka, czarna butelka będzie świetnie prezentowała się w barku każdego geeka. Tylko dlaczego właściwie USB?

Przepisy Unii Europejskiej zabraniają umieszczania słowa „Port” na winach chyba, że naprawdę pochodzą z Portugalii. Po przeczytaniu napisu USB skojarzenia są jednoznaczne.

To nie koniec atrakcji przygotowanych dla komputerowców. Drzewko z przodu to zapis kodu binarnego, który tłumaczy się jako Peter Saltier. Jest to nazwa kalifornijskiej winnicy, z której pochodzi trunek.

Twórcy wina kontynuują gry słowne z zakazanym wyrazem. Z tyłu butelki możemy znaleźć kilka fraz do wypełnienia, np.: "an im____ant agreement" albo "in your ____folio".

Ciekawy sposób na ominięcie unijnych przepisów.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)