Wirtualna zdrada = Prawdziwy rozwód

Wirtualna zdrada = Prawdziwy rozwód13.11.2008 16:26
Wirtualna zdrada = Prawdziwy rozwód
Igor Chrustek

Szaleństwem można nazwać kuriozalne przypadki, które mają miejsce w wirtualnym świecie MMO. Najgorsze jest jednak to, że częstokroć nasze zero-jedynkowe występki mają swoje odbicie w rzeczywistości. Dla hardkorowych MMO-Graczy realny świat jest zbyt szary i nudny. Przekonała się o tym Amy, żona pana Taylora, który dorobił swej wybrance rogi. A wszystko przez grę Second Life. Byłam bardzo zdenerwowana, a jednocześnie zawiedziona postawą męża - mówi Amy - spojrzałam na ekran monitora i zobaczyłam wirtualne alter ego mojego męża, które baraszkowało z nieznajomą kobietą.

Szaleństwem można nazwać kuriozalne przypadki, które mają miejsce w wirtualnym świecie MMO. Najgorsze jest jednak to, że częstokroć nasze zero-jedynkowe występki mają swoje odbicie w rzeczywistości. Dla *hardkorowych MMO-Graczy *realny świat jest zbyt szary i nudny. Przekonała się o tym Amy, żona pana Taylora, który dorobił swej wybrance rogi. A wszystko przez grę Second Life. Byłam bardzo zdenerwowana, a jednocześnie zawiedziona postawą męża - mówi Amy - spojrzałam na ekran monitora i zobaczyłam wirtualne alter ego mojego męża, które baraszkowało z nieznajomą kobietą.

Skrzywdzona kobieta rozpatruje myśl o rozwodzie. Na dobrą sprawę nie wiadomo, czy* Taylor zabawiał się tak naprawdę z kobietą - graczem. Istnieje prawdopodobieństwo, że po drugiej stronie kabelka* siedziało dziecko, czy też zboczeniec - fetyszysta, który uwielbia w ten sposób zabijać wolny czas. Wracając do Amy. Przyszła rozwódka znalazła sobie innego faceta. Czy Seksowny Ork z World of Warcraft będzie jej wierny?

Źródło: TechRadar

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)