Wódka nośnikiem informacji! Kod binarny przesłany w chmurze alkoholu

Wódka może kojarzyć się ze wszystkim, ale nie z precyzyjnym przekazywaniem informacji. Okazuje się jednak, że powstała technologia, dzięki której wykorzystując alkohol można przesyłać dane na odległość. Jak działa i dlaczego w przyszłości może okazać się bardzo ważna?

Wódka nośnikiem informacji! Kod binarny przesłany w chmurze alkoholu 1Wódka jako nośnik informacji? To możliwe!
Łukasz Michalik

Zespół naukowców z York University w Toronto przeprowadził doświadczenie, polegające na przesłaniu na odległość informacji, zakodowanej w związku chemicznym. Na pozór nie ma w tym nic niezwykłego – tego typu komunikacja jest rozpowszechniona w świecie roślin i zwierząt.

To właśnie natura podsunęła kanadyjskim badaczom pomysł na przeprowadzenie eksperymentu. Jak twierdzi jeden z nich, inspiracją stały się feromonowe komunikaty, przekazywane przez psy, znaczące terytorium moczem.

Z technicznego punktu widzenia eksperyment był bardzo prosty – wykorzystano do niego zwykły, pokojowy wentylator i stosowany w ogrodnictwie spryskiwacz z układem opartym na platformie Arduino, pozwalającym na elektroniczne sterowanie rozpylaniem cieczy.

Wódka nośnikiem informacji! Kod binarny przesłany w chmurze alkoholu 2
Nadajnik

Odbiornikiem był czujnik oparów alkoholu, zbliżony do tych, które znajdziemy w alkomatach. Nośnikiem informacji stała w tym wypadku wódka, jednak zamiast niej można było zastosować dowolny płyn zawierający etanol.

Wódka nośnikiem informacji! Kod binarny przesłany w chmurze alkoholu 3
Odbiornik

Doświadczenie polegało na rozpylaniu wódki i przemieszczaniu alkoholowej chmury za pomocą wentylatora w stronę czujnika, przy czym każda z liter była kodowana za pomocą pięciu bitów, gdzie 1 i 0 były zapisywane za pomocą obecności lub braku alkoholu. Podczas eksperymentu zwiększano również odległość od jednego do kilku metrów, stosując dodatkowy wentylator.

Wódka nośnikiem informacji! Kod binarny przesłany w chmurze alkoholu 4
Wentylator zwiększył zasięg komunikacji

Przetestowano również różne prędkości przesyłania informacji, wahające się od jednego bitu na 2 do 5 sekund. W tym pierwszym przypadku występowały jednak przekłamania i w celu uzyskania wiarygodnego przekazu danych konieczne było zmniejszenie prędkości. Pierwszą z testowanych wiadomości było przesłanie za pomocą alkoholowych obłoczków tekstu „O Canada”, od którego zaczyna się kanadyjski hymn.

York Researchers send a text message using vodka

Opis eksperymentu prezentuje się dość banalnie – grupa badaczy pryska sobie alkoholem przed wentylatorem i sprawdza odczyty alkomatem. To jednak tylko pozory. Jak stwierdzono w opisie badania:

To pierwsze wdrożenie systemu komunikacji makroskopowej używającej sygnałów chemicznych i jedno z nielicznych zastosowań komunikacji molekularnej.

Jakie może być praktyczne znaczenie tego eksperymentu? Taki sposób łączności może okazać się przydatny wszędzie tam, gdzie zawodzi komunikacja radiowa, jak różnorodne środowiska podziemne i podwodne.

Dużo ciekawszym zastosowaniem może być jednak wykorzystanie takiej metody do sterowania i zapewnienia łączności pomiędzy nanorobotami. Komentujący doświadczenie prof. Andrew Eckford jako przykład podał akcję ratunkową na zatopionym promie „Costa Concordia”, gdzie w zalanych wodą przedziałach kadłuba komunikacja radiowa była niemożliwa.

Jego zdaniem w podobnych sytuacjach w przyszłości zamiast ryzykować życie ratowników, można będzie wysyłać mikroskopijne roboty, kontrolując je za pomocą sygnałów chemicznych.

Innym zastosowaniem może być wymiana informacji pomiędzy samymi maszynami, które będą mogły w ten sposób łatwo oszacować swoją liczbę, zasygnalizować wystąpienie różnych problemów lub – tak, jak dzieje się to w świecie owadów - wytyczać szlaki, którymi powinny podążać inne urządzenia.

Najprawdopodobniej będzie się to odbywało w inny sposób, niż rozpylanie wódki przed wentylatorem, jednak kanadyjscy badacze pokazali, że taka komunikacja jest możliwa.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ