Wordpressowe wojny klonów

Wordpressowe wojny klonów
24.11.2008 12:00
Wordpressowe wojny klonów
Konrad Hildebrand
Konrad Hildebrand

Blogowanie to ciężki kawał chleba. Nie dość, że trzeba się babrać z wyglądem strony, posiadać umiejętność sklecania zdań, to jeszcze trzeba mieć coś ciekawego do powiedzenia. Koszmar! Na szczęście są jeszcze takie usługi jak Wordpress Direct, które pochylają się nad szarym internautą i jego problemami.

Blogowanie to ciężki kawał chleba. Nie dość, że trzeba się babrać z wyglądem strony, posiadać umiejętność sklecania zdań, to jeszcze trzeba mieć coś ciekawego do powiedzenia. Koszmar! Na szczęście są jeszcze takie usługi jak Wordpress Direct, które pochylają się nad szarym internautą i jego problemami.

Wordpress Direct umożliwia szybkie i zautomatyzowane założenie strony przy użyciu blogowego silnika Wordpress, bardzo popularnego, vBeta też z niego korzysta. Jak chwalą się twórcy, przy użyciu kilku przycisków szast prast mamy gotową witrynę, której wygląd będziemy mogli wybrać ze sporej bazy gotowych wordpressowych skórek. Bum trach, mamy gotową stronę.

No i teraz rozpoczyna się prawdziwe fantasmagorium. Wordpress Direct umożliwia automatyczną publikację treści na stronie. Powiedzmy chcecie prowadzić bloga o golonce? Proszę bardzo - zaznaczacie odpowiednie słowa kluczowe - w tym wypadku golonka, mięso, wąsy oraz piwo - a Wordpress Direct sam dla was wyszukuje odpowiednią treść w internecie - YouTube, strony z artykułami, serwisy informacyjne itd i publikuje je na Waszej stronie. Automatycznie, nie musicie nawet zaglądać na bloga.

Nie mam pojęcia jaki normalny człowiek by z tego chciał korzystać. Chyba bardzo zdesperowany aby zarabiać na reklamach w internecie. Tak czy siak, 10 tysięcy ciekawskich już się znalazło. Wordpress Direct? Raczej Spampress!

Źródło: MashableWordpress Direct

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)