Wtorkowy Kurier Kosmiczny: co zostawiono na Księżycu i jak Polacy posprzątają Kosmos?

Strona głównaWtorkowy Kurier Kosmiczny: co zostawiono na Księżycu i jak Polacy posprzątają Kosmos?
03.11.2015 08:42
Fotografia astronauty w czasie spaceru kosmicznego pochodzi z serwisu Shutterstock
Fotografia astronauty w czasie spaceru kosmicznego pochodzi z serwisu Shutterstock

Wtorkowy Kurier Kosmiczny powraca! W tym tygodniu zobaczycie fotografię, pozostawiona na Księżycu przez jednego z astronautów, poznacie polskie firmy, które posprzątają Kosmos i dowiecie się, kiedy w Ziemię może uderzyć duży asteroida.

Kosmiczne strefy zakazu lotów

Wizualizacja kosmicznej kopalni
Źródło zdjęć: © Caltech.edu
Wizualizacja kosmicznej kopalni

Bazy wojskowe, różne obiekty o strategicznym znaczeniu czy niektóre instalacje morskie to tzw. Strefy wykluczenia – nie można nad nimi latać czy np. pływać w pobliżu. Przyspieszająca eksploracja Kosmosu sprawia, że ten sam problem zaczyna dotyczyć przestrzeni kosmicznej. Do niedawna nie dotyczyły jej żadne ograniczenia.

W swoim obecnym stanie międzynarodowe prawo kosmiczne nie zakazuje zakładania baz na ciałach niebieskich, ani prowadzenia prac inżynierskich lub wydobywczych; pod warunkiem, że nie mają one charakteru militarnego lub nie służą zawłaszczeniu. Ponadto, jako że astronauci są emisariuszami ludzkości, każda taka instalacja postawiona przez jakikolwiek kraj lub koalicję, musi zapewnić swobodny wstęp astronautom innych krajów.

W niedalekiej przyszłości może się to zmienić – w Stanach Zjednoczonych rozpoczęto starania o zmianę prawa, zapewniającą ochronę prywatnym instalacjom kosmicznym, w tym m.in. firmom, prowadzącym prace wydobywcze na różnych ciałach niebieskich.

Źródło: Kosmonauta.net

W 2032 roku w Ziemię może uderzyć duży asteroida

Grafika przedstawiająca asteroidę pochodzi z serwisu Shutterstock
Grafika przedstawiająca asteroidę pochodzi z serwisu Shutterstock

Rosyjskie obserwatorium astronomiczne wykryło asteroidę o średnicy 410 metrów, który w 2032 roku znajdzie się w niebezpiecznej bliskości Ziemi. Odkrycie zostało potwierdzone m.in. przez NASA, a obiekt otrzymał nazwę 2013 TV135.

Choć prawdopodobieństwo uderzenia w Ziemię oszacowano na 1 do 63 tys. media podchwyciły temat, strasząc nagłówkami o możliwym Armageddonie. Za najgroźniejszy dla Ziemi uznaje się obecnie obiekt 1999 RQ36, z którym możemy się zderzyć w 2182 roku. Z tego powodu w 2018 roku rozpocznie się misja, której celem będzie dokładne zbadanie trajektorii tej asteroidy i opracowanie w przyszłości rozwiązania, pozwalającego na zmianę kierunku jej lotu.

Źródło: RMF24

Polacy posprzątają Kosmos

Polskie firmy OptiNav i SKA Polska pracują nad oprogramowaniem, które przyczyni się do powstania kosmicznej śmieciarki. Jej zadaniem będzie przechwytywanie i holowanie uszkodzonych obiektów, jak np. satelity, albo ich fragmentów.

Wojciech Gołębiowski, SKA Polska:

SKA Polska bierze udział w projektowaniu pełnowymiarowej sieci przechwytującej satelity i urządzenia do jej wystrzeliwania. Udoskonalamy też symulator, który jest w tym przypadku kluczowym narzędziem wspomagającym projektowanie. – Zamykamy ważny etap dalszego rozwoju symulatora i wykonujemy pełnoskalowe symulacje przechwytywania różnego rodzaju śmieci. Chcemy znaleźć taką konstrukcję sieci, która najlepiej spełnia stawiane przed nią wymagania.

W Korei Południowej powstał Park Ciemnego Nieba

Nocne niebo nad zespołem radioteleskopów Atacama Large Millimeter Array
Źródło zdjęć: © Fot. Wikimedia Commons
Nocne niebo nad zespołem radioteleskopów Atacama Large Millimeter Array

Park ciemnego nieba to obszar, chroniący część naszej planety przed zanieczyszczeniem światłem. Dzięki temu przebywając na chronionym obszarze można dostrzec nawet 6000 gwiazd, podczas gdy w miastach liczba ta spada do około 200, a w najlepiej oświetlonych metropoliach do zaledwie 20.

Nowy, koreański park jest pierwszym tego typu obszarem w Azji, ma wielkość Poznania i powstał w odludnym, górzystym regionie Yeongyang. Ochrona środowiska przed zanieczyszczeniem światłem została połączona z ochroną potrzebującej ciemności populacji robaczków świętojańskich. W Polsce istnieją dwa takie parki - Izerski Park Ciemnego Nieba oraz Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”.

Źródło: Urania

Brakuje inżynierów do obsługi starej misji kosmicznej

Voyager 1
Źródło zdjęć: © NASA
Voyager 1

W ciągu ostatnich lat wielokrotnie podawano informację, że wysłana z Ziemi sonda Voyager 1 opuściła Układ Słoneczny. Zebrane dane pozwoliły potwierdzić dopiero we wrześniu 2013 roku, że sonda ostatecznie znalazła się w przestrzeni międzygwiezdnej. Wysyłany przez nią sygnał radiowy dociera do Ziemi po ponad 17 godzinach, a NASA, chcąc zmienić parametry misji stanęła przed nietypowym wyzwaniem.

Okazało się, że większość dokumentacji tworzono jedynie w wersji papierowej, a część inżynierów w ogóle nie prowadziła notatek. Odpowiedzialna za misję Suzy Dodd prowadziła w związku z tym poszukiwania emerytowanych inżynierów, biorących udział w projektowaniu Voyagera i pisaniu oprogramowania dla niego. Co gorsza, na emeryturę odchodzi ostatni człowiek, znający wszystkie szczegóły związane z oprogramowaniem sondy, 80-letni Larry Zottarelli.

Suzy Dodd:

Gdy z pracy odejdzie Zottarelli zarządzanie sondą stanie się trudniejsze. Nikt go nie zastąpi.

Źródło: Kopalnia Wiedzy

Zdjęcie pozostawione na powierzchni Księżyca

Zdjęcie pozostawione przez Charlesa Duke'a
Źródło zdjęć: © Fot. NASA
Zdjęcie pozostawione przez Charlesa Duke'a

Charles Duke, uczestnik misji Apollo 16 i najmłodszy, bo 36-letni człowiek, jaki kiedykolwiek stąpał po Księżycu, ma na koncie nietypowy wyczyn. Poza prowadzeniem badań naukowych 20 kwietnia 1972 roku Charles zostawił na powierzchni Srebrnego Globu fotkę swojej rodziny, którą następnie sfotografował na tle księżycowego gruntu.

Zdjęcie zdjęcia trafiło następnie do wielu albumów, poświęconych misjom kosmicznym i stanowi przykład mniej technicznej, a bardziej ludzkiej strony badania Kosmosu. Szanse, że przetrwało w dobrej kondycji do naszych czasów są jednak znikome, a ze względu na niewielki rozmiar zdjęcia nie ma możliwości sprawdzenia, jak się zachowało.

Charles Duke:

Każdego miesiąca temperatura na Księżycu w ciągu dnia osiąga +150 stopni Celsjusza, a nocą obniża się do -150. Folia nie jest szczególnie odporna na takie temperatury. Zdjęcie wyglądało dobrze gdy je upuściłem, jednak nigdy potem już go nie widziałem i wydaje mi się, że do teraz zdjęcie całkowicie wyblakło.

Źródło: Puls Kosmosu

Udostępnij:
Komentarze (4)