Wysokie rachunki za prąd? Zuli pozwoli co nieco zaoszczędzić

Wysokie rachunki za prąd? Zuli pozwoli co nieco zaoszczędzić
Adam Bednarek

05.02.2014 22:59, aktual.: 06.02.2014 10:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

To przejściówka podłączana do kontaktu, do której... podłącza się inne urządzenia.

Po co? Żeby za pomocą smartfona kontrolować zużycie energii.

Jak łatwo się domyślić, Zuli wysyła do specjalnej aplikacji wszystkie kluczowe dane. Dzięki temu możemy sprzętem nie tylko zarządzać, ale też wiedzieć, ile zużyje energii w ciągu roku.

Obraz

A to pozwoli nam lepiej kontrolować podłączone do prądu urządzenia. Za pomocą Zuli wyłączymy np. podłączoną lampkę. Albo w aplikacji zaznaczymy, by laptop uruchamiał się i gasił o ustalonej przez nas godzinie.

Ciekawą opcją jest też wykrywanie, czy ktoś znajduje się w pomieszczeniu. Bo jeśli nie, to Zuli wyłączy niepotrzebnie uruchomiony sprzęt. Dobra funkcja dla wszystkich zapominalskich. Kto choć raz usłyszał: „znowu nie zgasiłeś światła”, na pewno się z niej ucieszy.

Podstawowy pakiet (składający się z jednej przejściówki) na Kickstarterze kosztował 40 dolarów. Za trzy trzeba było zapłacić już 120 dolców. Na razie twórcy planują sprzedawać Zuli wyłącznie w Ameryce i Kanadzie. Szkoda?

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)