Z Loxet każde auto będzie bezpieczne. Możesz się o tym przekonać - Polacy chcą, żeby ktoś ukradł ich samochód!

Adam Bednarek

02.04.2015 07:25

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Włamiesz się do auta, które chronione jest przez specjalną wersję Loxet? Jest twoje.

Loxet: gadżet Polaków zamiast kluczyka

W ten sposób Polacy chcą przekonać nas, że ich urządzenie powinno stać się zakupem obowiązkowym dla każdego właściciela auta.

Loxet, umieszczany w pojeździe, współpracuje ze smartfonem (wykorzystując Bluetooth Low Energy) i z każdym samochodem wyposażonym w centralny zamek. Jeśli właściciel jest w pobliżu, drzwi auta otwierają się automatycznie. Wystarczy jednak wyjść poza zasięg, by same się zamknęły.

Obraz

Korzyści są oczywiste - nie musimy za każdym razem sięgać po kluczyk, a auto i tak będzie bezpieczne. Przydatne i wygodne rozwiązanie, szczególnie gdy mamy zajęte ręce. Torby z zakupami, dziecko, ulewa? Żaden problem, drzwi od razu stoją przed nami otworem, bo kluczem jest smartfon, który sam, bezprzewodowo, odblokuje zamek. Sprytne.

Obraz

Nawet jeśli ktoś włamie się do pojazdu, Loxet nie pozwoli go odpalić, jeżeli nie rozpozna właściciela - a raczej jego smartfona i aplikacji. Nie oznacza to jednak, że jeden samochód przypisany jest do jednego kierowcy. “Dostępem” do wozu można się dzielić w aplikacji.

Złam zabezpieczenie, zgarnij samochód!

Polacy zbierają pieniądze na Kickstarterze, gdzie Loxet kosztuje 69 dolarów - jeśli jednak się pospieszycie, możecie kupić gadżet w promocyjnej cenie 39 dolarów.

Twórcy są tak pewni swojego dzieła, że ruszyli z ciekawą, nietypową akcją promocyjną. Jeśli komuś uda się “przejąć” samochód zabezpieczony przez Loxet, wówczas auto trafia do “złodzieja”.

LOXET - steal our car!

Mieszkańcy Krakowa i okolic - spróbujecie?

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (18)