Zabijmy kilku uczniów, czyli jak nakręcić ekoreklamę [wideo]

Zabijmy kilku uczniów, czyli jak nakręcić ekoreklamę [wideo]08.10.2010 22:00
Zabijmy kilku uczniów, czyli jak nakręcić ekoreklamę [wideo]
Marek Maruszczak

I przy okazji poważnie wkurzyć sponsora. W tym przypadku firma Sony wycofała wsparcie finansowe dla promowanego w spocie wydarzenia. Czy mieli ku temu powody? Moim zdaniem tak. Nie oglądajcie reklamy przy jedzeniu.

I przy okazji poważnie wkurzyć sponsora. W tym przypadku firma Sony wycofała wsparcie finansowe dla promowanego w spocie wydarzenia. Czy mieli ku temu powody? Moim zdaniem tak. Nie oglądajcie reklamy przy jedzeniu.

Jakich słów użylibyście do opisania ekologicznej reklamówki? Przedstawiciel Sony nazwał ją „nieprzemyślaną i niesmaczną”, po czym firma wycofała pieniądze przeznaczone na wsparcie spotkania 10:10 zaplanowanego na 10 października. Kolejny sponsor – Kyocera – uznał wyemitowanie reklamy “poważnym błędem”, ale w przeciwieństwie do Sony nie wycofał pieniędzy.

Szczerze mówiąc, to samo nagranie uważam za dość zabawne mniej więcej w ten sam sposób, w jaki bawi mnie bezsensowna i widowiskowa przemoc w produkcjach Monthy Pytona. Jednak taki sposób przekonywania „na serio” do proekologicznego zachowania nie przemawia do mnie zupełnie. Pod względem subtelności przekazu reklamówkę można porównać do innego kontrowersyjnego spotu.

Między tymi dwoma filmami jest jednak znacząca różnica. Drugi z nich powstał na potrzeby serialu komediowego IT Crowd.

Źródło: FastCompany

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)