Może to i rzeczywiście SUV przyszłości; tyle, że w stylu retro. Kto wie? Może historia rzeczywiście lubi się powtarzać?
Pomysł Amerykanina wcale nie wydaje się niepoważny – wydaje się nawet rozsądny, biorąc pod uwagę rosnące ceny paliw i coraz nowocześniejsze rozwiązania technologiczne w produkcji paneli solarnych. Może podchwyci go jakiś producent i wypuści tego typu pojazdy w większej ilości – nawet gdyby miały poruszać się tylko w kurortach i wozić turystów i tak byłyby dobrym, proekologicznym rozwiązaniem.
Źródło: ecogeek