Ziemniaki, sperma łososia, tapioka - przyszłością komórek?

Moda na ekologiczne produkty wkroczyła na całego w świat elektroniki. Niedługo poza ekologicznymi torbami i zdrową żywnością w sklepach, ujrzymy specjalne ekodziały w MediaMarkt i Saturnie.

Naukowcy już pracują nad tym jak wdrożyć naturalne produkty natury takie, jak ziemniaki, nić jedwabnika, czy nasienie łososia do elektroniki.

Moda na ekologiczne produkty wkroczyła na całego w świat elektroniki. Niedługo poza ekologicznymi torbami i zdrową żywnością w sklepach, ujrzymy specjalne ekodziały w MediaMarkt i Saturnie.

Naukowcy już pracują nad tym jak wdrożyć naturalne produkty natury takie, jak ziemniaki, nić jedwabnika, czy nasienie łososia do elektroniki.

Na blogu pisałam niedawno o najnowszej koncepcji Nokii - Morph, która miałaby być spełnieniem najśmielszych marzeń producenta, jeśli chodzi o zgodność z ekosystemem. Morph ma być komórką inteligentną, opartą na nanotechnologii, w której wykorzystano związki pochodne insulinie. Telefon ma sam składać się, gdy nie będzie używany, a jego powierzchnia będzie automatycznie czyszczona, gdy tylko komórka wyczuje, że jest brudna. Koniec z odciskami palców i potem na ekranie.

Koncepcja telefonu przyszłości jakim jest Morph brzmi dość fantastycznie, ale co powiecie na wykorzystanie DNA ze spermy łososia do produkcji diod LED?

Andrew Steckl, dyrektor NanoLab Uniwersytetu w Cincinnati, opracował technikę pozwalającą na pięciokrotne przedłużenie żywotności diody LED. Zawarte w diodzie luminofory, które powodują wydzielanie się światła w standardowej LED, zderzają się ze sobą, co w efekcie powoduje koniec jej żywotności. Spirale DNA pochodzące z nasienia łososia rozdzielają luminofory, powodując, że dioda świeci dziesięć razy mocniej.

Fantastyka? Co w takim razie powiecie na wykorzystanie bakterii i wirusów do tworzenia baterii czy chipów pamięci?

Firma IBM pracuje nad wykorzystaniem DNA bakterii, aby stworzyć niezwykle szczelny chip pozwalający komórkom na nagrywanie wielu godzin filmów liczonych w terabajtach.

Z kolei Angela Belcher pracuje w Instytucie Technologicznym w Massachusetts nad przekształceniem wirusów w baterię. Koncepcja Belcher zakłada, że całkowicie bezpieczny dla człowieka wirus, jest w stanie katalizować reakcje jakie zachodzą w baterii i pełnić rolę spoiwa. Uzyskana w ten sposób bateria, niezwykle giętka o grubości milimetra, miałaby być w 80% biodegradowalna.

W październiku poprzedniego roku amerykańska firma Cereplast rozpoczęła badania nad stworzeniem biożywicy utworzonej po części z kukurydzy, a po części z pszenicy i tapioki, która mogłaby być wykorzystana do produkcji obudowy telefonów komórkowych i laptopów. Producent planuje wdrożyć technologię na rynek najpóźniej do 2010 roku.

Na tym nie koniec, jeśli chodzi o zastosowanie produktów naturalnych.

Rajesh Naik, naukowiec pracujący dla laboratorium U.S. Air Force, wykombinował jak wykorzystać nić jedwabnika i enzymy do stworzenia substancji w postaci cienkiego filmu nakładanego na powierzchnię komórki czy odtwarzacza mp3. Spytacie pewnie po co? Dzięki takiemu rozwiązaniu urządzenie pobierając dane na przykład o ilości potu na naszej skórze powie nam, że zaczyna nas łapać grypa.

Fujitsu z kolei wykorzystało olej rycynowy, aby zmieszać go z polimerami tworzącymi części komputerowe i komórkowe. Tworzywo staje się w ten sposób bardzo giętkie i podatne na kształtowanie. Możemy się zatem spodziewać, że w przyszłości nie tylko ekrany będą zwijane. Wyobraźcie sobie komórkę, którą można złożyć jak portfel.

Wszystkie koncepcje wyglądają obiecująco i już chciałoby się obserwować wynik pracy naukowców, ale do masowej produkcji jeszcze sporo czasu. Pocieszającym jest jednak fakt, że projekty opracowywane są przez firmy, które poważnie myślą o przyszłości elektroniki.

Obserwując tendencję naukowców do wdrażania do produkcji surowców naturalnych widać, że gadżeteria będzie szła w modnym ostatnio kierunku eko. I nic dziwnego. Trzeba w końcu zacząć naprawiać, to co zepsuliśmy. A przecież natura ma nam nadal tyle do zaoferowania.

źródło koncepcji: businessweek.com (”A Cell Phone Made of …Tapioca?”)

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯