Znamy szczegóły czwartego Gliniarza z Beverly Hills

Znamy szczegóły czwartego Gliniarza z Beverly Hills01.12.2008 10:00
Znamy szczegóły czwartego Gliniarza z Beverly Hills
Ireneusz Podsobiński

Serwis Latino Review miał okazję przeczytać scenariusz Beverly Hills Cop 2009 (tak, to jest tytuł!) autorstwa Michaela Brandta i Dereka Haasa, którego reżyserem będzie Brett Ratner. Niestety nie można powiedzieć, by ich wrażenia były pozytywne. Ponoć jest nudny, a Axel Foley nie ma żadnych zabawnych tekstów. Ale najbardziej rozbrajająca jest ta opinia: "To niemal jakby scenarzyści wzięli skrypt do filmu z Arnoldem Schwarzennegerem i zmienili detale, by zrobić z niego Gliniarza z Beverly Hills."

Serwis Latino Review miał okazję przeczytać scenariusz Beverly Hills Cop 2009 (tak, to jest tytuł!) autorstwa Michaela Brandta i Dereka Haasa, którego reżyserem będzie Brett Ratner. Niestety nie można powiedzieć, by ich wrażenia były pozytywne. Ponoć jest nudny, a Axel Foley nie ma żadnych zabawnych tekstów. Ale najbardziej rozbrajająca jest ta opinia: "To niemal jakby scenarzyści wzięli skrypt do filmu z Arnoldem Schwarzennegerem i zmienili detale, by zrobić z niego Gliniarza z Beverly Hills."

Znamy także fabułę filmu. Billy Rosewood (Judge Reinhold) ginie po upadku z dwudziestego piętra siedziby policji w Los Angeles. Axel (Eddie Murphy) nie wierzy jednak w samobójstwo. Wraz z grubym żółtodziobem z niską samooceną (haha, to pewnie miało być zabawne), Goodwinem, próbuje on rozwiązać sprawę tego "morderstwa". W przerwach między śledztwem, Axel próbuje zeswatać Goodwina z inną policjantką (łał, znowu "zabawny" element).

Nie trudno zauważyć, że brzmi to jak przeróbka pierwszej części Gliniarza z Beverly Hills. Z takim scenariuszem kompletnie nie widzę sensu powstania sequela, tym bardziej że trzecia odsłona była dość niskich lotów. Co ja piszę, nawet dwójka pozostawiała wiele do życzenia - nigdy nie byłem jej w stanie obejrzeć w całości za jednym podejściem. Kiepsko to widzę, oj kiepsko.

Foto: Impawards

Źródło: /Film

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)