Znicz olimpijski projektu Lenovo

Znicz olimpijski, którego aktualną trasę z greckiej Olimpii do Pekinu można śledzić w Google Maps, został zaprojektowany przez chińskiego producenta sprzętu komputerowego, firmę Lenovo (to ta sama, która przejęła od IBM produkcję notebooków).

Znicz olimpijski projektu Lenovo 1

Znicz olimpijski, którego aktualną trasę z greckiej Olimpii do Pekinu można śledzić w Google Maps, został zaprojektowany przez chińskiego producenta sprzętu komputerowego, firmę Lenovo (to ta sama, która przejęła od IBM produkcję notebooków).

Wykonana z czerwonego polerowanego stopu aluminiowo-magnezowego, mierząca ok. 75 cm długości i ważąca niecały kilogram pochodnia, została zaprojektowana tak, by wytrzymać najbardziej ekstremalne warunki pogodowe. W tym celu zaprojektowano również specjalny lampion, w którym ogień pali się nawet podczas transportu samolotem i może być użyty do rozpalenia pochodni na nowo w przypadku jej niespodziewanego zgaśnięcia, np. tak jak ostatnio w Paryżu. Jako paliwo wykorzystano propan, wybrany ze względów ekologicznych - produktami jego spalania są tylko woda i dwutlenek węgla. Konieczne będzie wykonanie od 10 do 15 tysięcy egzemplarzy, gdyż zgodnie z tradycją każdy uczestnik sztafety zatrzymuje pochodnię z którą biegł.

Nad koncepcją znicza przez prawie rok pracował zespół 34 projektantów. Propozycja Lenovo została wybrana w konkursie spośród 389 zgłoszonych prac. Znicz kształtem przypomina zwinięty rulon, co symbolizuje wynalezienie przez Chińczyków papieru, jako symbolu największego wkładu państwa środka w rozwój cywilizacji.

Firma Lenovo przygotowała z tej okazji również specjalne modele notebooków zawierających elementy designu znicza olimpijskiego, a także inne gadżety, takie jak np. pendrive w kształcie pochodni.

  • Znicz olimpijski projektu Lenovo 2
  • Znicz olimpijski projektu Lenovo 3
  • Znicz olimpijski projektu Lenovo 4
  • Znicz olimpijski projektu Lenovo 5
  • Znicz olimpijski projektu Lenovo 6
[1/5] lampion Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ