Zwolennicy prywatności w miastach imponują znajomością chemii. Tak "odstraszają" niechciane psy

Skomplikowana nazwa? Pewnie trucizna. Burek, do nogi, idziemy stąd, to niebezpieczne. Jeszcze mnie zatrujesz. I w ten oto sposób trawnik czysty. Właśnie taka metoda na Śląsku odstrasza czworonogi chcące załatwić się na zielonej trawce pod blokiem. Wyjaśniamy zagadkę tajemniczej substancji.

Zwolennicy prywatności w miastach imponują znajomością chemii. Tak "odstraszają" niechciane psy 1

Życie w mieście do kompromisy. Niektórzy wolą dzikie łąki, inni równiutko skoszoną trawę. Jedni chcą, aby osiedla były dla każdego, drudzy grodzą każdy "własny" kawałek terenu. Czasami nad samowolką nie da się zapanować. Czasami też mieszkańcy mają w poważaniu zakazy i chcą korzystać z przestrzeni.

Tak często jest pod blokami, na których załatwiają się pieski. Zrozumiałe, o ile właściciele sprzątają po swoich pupilach. Tyle że nie każdy zarządca lub mieszkaniec akceptuje taką sytuację. Pamiętacie "Dzień świra"? No właśnie.

Jak zauważył Paweł Jędrusik, reporter stacji TVS, w Dąbrowie Górniczej pojawił się "groźny" znak. Przestrzega przed wyprowadzaniem psów, bowiem teren został spryskany monotlenkiem diwodoru.

Trutka na szczury? Specyfik na kleszcze? A może jakieś inne niebezpieczeństwo, stworzone przez chorych ludzi, którzy nie cierpią psów. Jedno jest pewne - taki komunikat może odstraszyć tych, którzy… spali na lekcjach.

Monotlenek diwodoru to nic innego jak rzadko stosowana nazwa chemiczna wody. Jak przypomina Wikipedia, jest ona wykorzystywana do mistyfikacji, które mają pokazać skutki ignorancji naukowej i ośmieszać zjawisko publicznego lęku przed nieznanymi nazwami substancji chemicznych.

Podobną fantazją wykazano się dwa lata w Poznaniu. W ten sam sposób "odstraszano" właścicieli psów. Cóż, a może to po prostu test - jeżeli czworonóg ma obytego w chemii pańcia, może skorzystać z trawnika. Wiecie, chemiczna elita.

Cała sytuacja jest zabawna, choć muszę przyznać, że irytują mnie tabliczki "zakaz wstępu", "zakaz zabawy", "zakaz odbijania piłki". Rozumiem, że osiedla to wspólnota, ale w ten sposób zabija się typowe ludzkie działania. I nieskrępowaną wolność chodzenia po okolicy.

Nie każdy chce czyścić buty po wdepnięciu w nieczystości, ale zakaz nie jest jedynym rozwiązaniem. Wystarczy prośba, aby sprzątać po zwierzętach. Z własnego doświadczenia widzę, że to coraz powszechniejsza praktyka. Szkoda, bo przecież żyje się lepiej w miejscu wolnym od wszelkich zakazów i nakazów.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇