10 miejsc, których Google Maps nie chce nam pokazać

10 miejsc, których Google Maps nie chce nam pokazać30.06.2011 16:44
Co ukrywają przed nami? (Fot. Flickr/AZRainman/Lic. CC by)
Co ukrywają przed nami? (Fot. Flickr/AZRainman/Lic. CC by)
Michał Michał Wilmowski

Jeśli myślicie, że usługa Google Maps pokaże Wam absolutnie każde miejsce na świecie, to się mylicie. Są miejsca, do których zaglądać nie wolno. Są nawet całe takie kraje.

Jezioro Bakera w północnej Kanadzie

Jezioro Bakera (Fot. Google Maps)
Jezioro Bakera (Fot. Google Maps)

W obrębie terytorium Nunavut, zamieszkiwanym w 85% przez Inuitów znajduje się jezioro, którego sporą część Google Maps zasłania przed nami. Nic dziwnego, że krążą przedziwne teorie, co może się tam znajdować.

Niestrudzony poszukiwacz UFO dr Richard Boylan wierzy, że tu i w innych wymazanych z map miejscach znajdują się eksterytorialne radiolatarnie.

Baza wojskowa Ramstein w Niemczech

Baza Ramstein (Fot. Google Maps)
Baza Ramstein (Fot. Google Maps)

Ramstein Air Base jest zasłonięta dla przypadkowych gapiów z bardzo prostego powodu: to amerykańska baza wojskowa. Jest to jedna z największych instalacji Sojuszu Północnoatlantyckiego, a ponadto znajduje się tutaj Dowództwo Amerykańskich Sił Powietrznych w Europie.

Trudno sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby to miejsce stało się celem terrorystów. Ramstein nie jest zresztą jedyną bazą wojskową, której Google Maps nie pokazuje.

Korea Północna

Korea Północna (Fot. Google Maps)
Korea Północna (Fot. Google Maps)

Korea Północna to spory kraj, ale dla Google Maps nie istnieje. Jest kontur i kiepskiej jakości zdjęcia satelitarne. Jeśli marzy nam się jednak przygoda w postaci wycieczki do tego państwa, Google Maps nie pomoże znaleźć ani miast, ani ulic ani żadnych obiektów znajdujących się na terytorium kraju.

Centrum badawcze HAARP na Alasce

Centrum badawcze HAARP (Fot. Google Maps)
Centrum badawcze HAARP (Fot. Google Maps)

HAARP to skrót od High Frequency Active Auroral Research Program, co oznacza niezwykle kontrowersyjny program wojskowych badań naukowych. Jego twórcy mówią, że celem jest rozumienie, symulowanie i kontrola procesów w jonosferze, które mogą mieć wpływ na działanie systemów komunikacji i nadzoru elektronicznego.

Co to oznacza w praktyce? Na ten temat krąży mnóstwo teorii spiskowych: że tworzą tam jakąś potężną broń, a może nawet urządzenie potrafiące sterować myślami ludzi. HAARP potrafi ponoć wszystko: sprowadzać na ludzi trzęsienia ziemi i powodzie, niszczyć satelity na orbicie.

Główne centrum badawcze znajduje się koło miejscowości Gakona na Alasce. Nic dziwnego, że Google Maps nie pokazuje, co tam jest.

Tor wyścigowy w Kalifornii

Mazda Raceway Laguna Seca (Fot. Google Maps)
Mazda Raceway Laguna Seca (Fot. Google Maps)

Mazda Raceway Laguna Seca to znany tor wyścigowy w Kalifornii o długości 3,6 km. Nikt nie ma pojęcia, czemu Google Maps cenzuruje jego fragment. W końcu to tylko tor wyścigowy. A może nie tylko?

Pacific Northwest w USA

Pacific Northwest (Fot. Google Maps)
Pacific Northwest (Fot. Google Maps)

To kolejna naprawdę dziwna sprawa, bo właściwie nie wiadomo, czemu Google Maps zasłania ten kawałek Ameryki. Jest to miejsce tuż przy granicy stanów Waszyngton i Oregon. Fakt, że Google Maps go nie pokazuje, spowodował narodziny mnóstwa teorii spiskowych.

Mówi się, że mogą tam być jakieś tajne budynki należące do Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego albo jakiś program wojskowy, albo cokolwiek innego. Tajnego. Byli nawet śmiałkowie, którzy sami postanowili zbadać, co tam jest - oczywiście wrócili z niczym.

Rafineria Százhalombatta na Węgrzech

Rafineria Százhalombatta (Fot. Google Maps)
Rafineria Százhalombatta (Fot. Google Maps)

Rafinerii ropy naftowej położonej w mieście Százhalombatta na południe od Budapesztu też nie da się obejrzeć. To bardzo dziwny przykład cenzury. Wymazano budynki i wszystko, co znajduje się na terenie rafinerii, by pozostawić piękną, zieloną trawę.

Ktoś mógłby pomyśleć, że to boisko, a to zakład, który dostarcza ropę rurociągiem "Przyjaźń" wielu państwom. Węgierska rafineria nie jest zresztą jedynym zakładem zajmującym się przetwarzaniem surowców strategicznych, którego Google Maps nie pokazuje.

Pałac Huis Ten Bosch w Holandii

Pałac Huis Ten Bosch (Fot. Google Maps)
Pałac Huis Ten Bosch (Fot. Google Maps)

Należącego do holenderskiej rodziny królewskiej pałacu Huis Ten Bosch też nie pooglądamy sobie za pomocą Google Maps. Nie wymazano go całkiem, tylko wypikselowano. Tak czy siak przyjrzeć mu się raczej nie da. Wiadomo, terroryści.

Dziura w Syberii

Gdzieś na Syberii (Fot. Google Maps)
Gdzieś na Syberii (Fot. Google Maps)

Kolejne miejsce, które nie wiadomo dlaczego ocenzurowano. Internauci uważają, że kryje się tam coś wojskowego i z pewnością tajnego. Na dodatek teren, który otacza wymazany fragment, jest ponoć skopiowany z innej części Rosji. Bardzo tajemnicza ta plama.

Reaktory energetyczne w Indian Point (USA)

Indian Point (Fot. Google Maps)
Indian Point (Fot. Google Maps)

W małym Indian Point w stanie Nowy Jork znajdują się trzy reaktory jądrowe. Co rozsądniejsi politycy obu dużych amerykańskich partii apelują o ich zamknięcie, ale jakoś nikt tego do tej pory nie zrobił.

Ponieważ istnieje niebezpieczeństwo trzęsienia ziemi na tym terenie, jest to naprawdę kontrowersyjny obiekt. Oczywiście Google Maps nie pokaże nam, co właściwie tam się znajduje.

Źródło: TruTV

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)