10 najlepszych gier listy przebojów z pierwszego numeru "Top Secretu". To było grane... w 1990 roku

10 najlepszych gier listy przebojów z pierwszego numeru "Top Secretu". To było grane... w 1990 roku11.09.2013 08:00
Top Secret 1/1990
Top Secret 1/1990

We wstępniaku do pierwszego numeru "Top Secretu" redakcja zapowiadała: „Zamierzamy opisywać tylko gry dobre. Zwracamy jednak uwagę i na te najgorsze, co możecie sprawdzić w naszej Liście Przebojów". No właśnie – lista, czyli odzwierciedlenie ówczesnych sympatii i fascynacji graczy. Jakie gry liczyły się jesienią 1990 roku?

Tetris 1989 highscore

Opisywanie Tetrisa wydaje się zbędne – ta gra jest jak koń z pierwszej polskiej encyklopedii „Nowe Ateny”, w której poczciwe zwierzę zostało opisane krótko: jaki jest, każdy widzi. Na pomysł, by układać spadające klocki w równe rzędy, wpadł w 1984 roku Rosjanin Aleksiej Pażytnow. Wraz ze swoimi współpracownikami napisał on w moskiewskiej Akademii Nauk ZSRR pierwszą wersję Tetrisa, działającą na komputerze Elektronika 60.

Niestety, Pażytnow miał pecha polegającego na tym, że mieszkał i tworzył w Związku Radzieckim. W kraju z normalną ekonomią zostałby milionerem, jednak w ZSRR nie było mu dane w pełni nacieszyć się sukcesem Tetrisa.

Gra została szybko przepisana na popularne na Zachodzie platformy przez innego Rosjanina, Wadima Gierasimowa. Zamieszanie, jakie następnie wynikło z prawami autorskimi, przez kolejne piętnaście lat zapewniało zyski z Tetrisa wszystkim, tylko nie prawdziwemu twórcy (szczegółowo o Aleksandrze Pażytnowie pisałem w artykule „Wielcy przegrani [cz. 3]. Zapomniane legendy branży IT”).

Warto wspomnieć, że na różne platformy sprzedano co najmniej 125 mln kopii tej gry, co po doliczeniu zapewne znacznie liczniejszych wersji nielicencjonowanych daje obraz światowej popularności Tetrisa. Jedną z najciekawszych wariacji na jego temat jest napisana przez Polaków w 1989 roku gra Blockout, wzbogacająca Tetrisa o trzeci wymiar.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

Amiga Longplay Defender Of The Crown

Przebój firmy Cinemaware wyprzedził swoją epokę. Gra powstała w 1986 roku i poza bajeczną grafiką, która w wersji amigowej po prostu powalała wówczas na kolana, oferowała nietypowe wówczas połączenie strategii z grą akcji i RPG. Nie mam w zwyczaju popadać w egzaltację, ale jak na swoje czasy Defender of the Crown był po prostu perfekcyjny. Cechował się niezwykle zróżnicowaną rozgrywką, podaną na dodatek w bardzo atrakcyjny sposób.

Zadaniem gracza było przejęcie kontroli nad Anglią. Po wybraniu, w którego z lordów chcemy się wcielić, trzeba było tworzyć armie, przydzielać ludzi do garnizonów, wznosić zamki, zajmować kolejne terytoria, brać udział w bitwach i oblężeniach, licząc przy tym na przychylność Robin Hooda i zwyciężać w turniejach. Tak o grze pisał w drugim numerze "Top Secretu" Sardines:

Zdobywanie wrogiego zamku odbywa się w dwóch etapach. Najpierw trzeba kupić katapultę, zebrać odpowiednią liczbę żołnierzy i udać się do dcelu (trzy razy możesz poprosić Robina o wsparcie). Teraz za pomocą katapulty niszczysz mur, by twe wojska mogły dostać się do twierdzy. Tam następuje krwawa walka z obrońcami i przy odpowiedniej przewadze kończy się ona zwykle sukcesem atakującego.

Często znajdziesz się w sytuacji, gdy jeden z lordów jest w posiadaniu większości terytoriów i walka z nim nie ma najmniejszego sensu. Pomocna może wtedy być opcja Go RAIDING, dzięki której przeprowadzasz atak na zamek nieprzyjaciela, nie angażując swoich głównych sił. Napad odbywa się nocą i jeśli jesteś dobrym szermierzem, bez trudu pokonasz strażników. A potem biegiem do sypialni lorda, gdzie znajdziesz tyle złota, że pozwoli ci ono na kontynuowanie bitwy o praworządną Anglię.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

Games from my Childhood: Hostages

Kino akcji uczy nas, że z terrorystami się nie negocjuje: do terrorystów się strzela. Nie inaczej jest w sytuacji, z którą zetkniemy się w grze Hostages: terroryści opanowali ambasadę i wzięli zakładników, czyli wydali na siebie chwilowo odroczony wyrok śmierci. W roli egzekutora występuje gracz dowodzący oddziałem sześciu komandosów.

Gra została podzielona na trzy etapy, będące w gruncie rzeczy odrębnymi minigrami. W pierwszym musimy rozstawić na stanowiskach trzech snajperów, kierując nimi tak, by uniknąć wykrycia. W praktyce sprowadza się to do omijania świateł reflektorów i chowania się w wejściach do budynków.

Drugi etap to wykorzystanie rozstawionych przed chwilą snajperów i wybicie terrorystów pojawiających się w oknach ambasady, a następnie desantowanie ze śmigłowca grupy szturmowej, co rozpoczyna etap trzeci.

Tym razem znajdujemy się w samym sercu akcji, czyli w trybie 3D przeszukujemy poszczególne pomieszczenia, starając się ustrzelić wrogów szybciej, niż wrogowie zdążą strzelić do nas. Dodatkowym utrudnieniem jest konieczność szybkiej selekcji celów i oszczędzenie zakładników.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

Populous MS-DOS Gameplay

Wydana przez firmę Bullfrog w 1989 roku gra Populous zasługuje na uwagę z kilku powodów. Jednym z nich jest jej twórca – Peter Molyneux, który poza Populousem odpowiadał za takie tytuły, jak Syndicate, Theme Park, Magic Carpet, Dungeon Keeper, Black & White, Fable czy dość osobliwą, ale szeroko komentowaną grę (jeśli można to tak nazwać…) Curiosity.

Jest również twórcą zapowiadanego na 2014 rok tytułu Godus (dla niecierpliwych za kilka dni na Steamie rozpocznie się sprzedaż tzw. wczesnego dostępu) i ma tę zadziwiającą właściwość, że czasem obiecuje więcej, niż jego gry mogą zaoferować.

Populous to prawdopodobnie pierwsza gra, którą można określić mianem symulatora boga. Gracz widzi wycinek mapy w rzucie izometrycznym, a jego zadaniem jest stworzenie swoim wyznawcom takich warunków, by zwyciężyli nad wyznawcami przeciwnika. W tym celu można modyfikować teren, zsyłać klęski żywiołowe czy zwiększać wartość bojową swoich wyznawców.

Gra dość niespodziewanie odniosła ogromny sukces, doczekała się dwóch sequeli i dała Bullfrogowi solidne finansowe podstawy do tworzenia kolejnych hitów. Warto przy tym wspomnieć, że kariera Petera była dziełem niezwykłego przypadku. Po nieudanym debiucie na początku lat 80. Peter Molyneux porzucił branżę, założył firmę Taurus i zaczął eksportować fasolę.

Na skutek pomyłki na rozmowę w sprawie współpracy zaprosiła go firma Commodore, która chciała skontaktować się z przedsiębiorstwem komputerowym o nazwie Torus. Peter wzorowo wykorzystał swoją szansę, przejął lukratywne zlecenie i rezygnując z eksportu fasoli, ponownie – tym razem już na dobre – poświęcił się branży komputerowej.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

F-19

Ten symulator stanowi ciekawy znak czasów, w których powstawał - pamiętajmy, że zimna wojna właśnie dobiegała końca. Opinia publiczna wiedziała jednak o tym, że amerykańskie lotnictwo dysponuje supernowoczesną maszyną o nieznanym wyglądzie i osiągach, której unikatową cechą jest utrudnione wykrycie przez radary.

Ponieważ ostatnim wdrożonym do służby samolotem był F-18 Hornet, przypuszczano, że kolejny z samolotów będzie nosił oznaczenie F-19, a programiści firmy MicroProse mieli sporą swobodę, tworząc symulator samolotu, który – oficjalnie – nie istnieje. Jak widać, wyszło im to na dobre, bo bazując na wydanym rok wcześniej 8-bitowym tytule Project Stealth Fighter, stworzyli arcydzieło.

Co ciekawe, choć pomylili nazwę samolotu, to w grze zaskakująco trafnie oddali jego przeznaczenie, czyli precyzyjne ataki na ważne cele w głębi terytorium wroga. Misje mogły odbywać się na jednym z czterech teatrów działań – w Zatoce Perskiej, Libii, nad północnymi krańcami Europy oraz w Europie Środkowej. Do dyspozycji gracza oddano pokaźny arsenał realistycznie odwzorowanego uzbrojenia i niezły model lotu.

Ponadto przeciwnicy reagowali sensownie na rozwój sytuacji, a w wariancie realistycznym kluczem do powodzenia misji nie było rozniesienie w pył połowy świata, ale niezauważone przeniknięcie przez obronę przeciwlotniczą nieprzyjaciela. Niemal ćwierć wieku temu ta gra była jak miód na serce każdego wielbiciela symulacji.

Oznaczenie F-117A (naruszające przy okazji reguły dotyczące nazewnictwa nowych modeli) i wygląd samolotu ujawniono już po debiucie gry. 8 listopada 1988 roku Pentagon oficjalnie odtajnił fakt istnienia trudno wykrywalnego samolotu i opublikował pierwsze oficjalne zdjęcie, a gra w 1991 roku doczekała się sequela w postaci Night Hawk: F-117A Stealth Fighter 2.0.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

CompilAMIGA Gunship MICROPROSE & Strike Force Harrier MIRRORSOFT

Firma MicroProse była w latach 80. i 90. znana z dwóch typów gier: świetnych symulatorów i tytułów opracowanych przez Sida Meiera, z Pirates! i Civilization na czele. Jednym z pierwszych wydanych przez nią symulatorów był Gunship, pozwalający graczowi zasiąść za sterami śmigłowca AH-64 Apache.

Misje mogły się odbywać w czterech regionach świata, a różniły się poziomem trudności. Od najłatwiejszych w południowowschodniej Azji, przez Amerykę Łacińską i Bliski Wschód, po Europę, gdzie trzeba było walczyć z najbardziej wymagającym przeciwnikiem. Pilot miał możliwość samodzielnego wyboru uzbrojenia dla swojej maszyny i dopasowania go do charakteru misji, podczas której wyznaczano cel podstawowy i drugorzędny.

Gra jak na rok powstania oferowała niezłe możliwości taktyczne, z ukrywaniem się za wzgórzami czy niskimi przelotami w celu uniknięcia ognia przeciwlotniczego. Co istotne, misje nie miały limitu czasowego, a gracz mógł wrócić na własne lotnisko w celu uzupełnienia amunicji i paliwa.

Urozmaiceniem pomiędzy misjami były medale i awanse przyznawane za obrażenia i sukcesy w walce. Warto wspomnieć, że Gunship doczekał się dwóch kontynuacji: wydanego w 1991 roku Gunshipa 2000 i gry Gunship! z 1999 roku.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

Test Drive 1

Początek popularnej do dzisiaj serii gier sięga bardzo zamierzchłej przeszłości. Wydany przez Accolade pierwszy Test Drive ukazał się jeszcze w 1987 roku i odniósł niesłychany sukces – sprzedano ponad pół miliona egzemplarzy. Czym zasłużył sobie na uznanie graczy?

W czasach swojej świetności ta typowo zręcznościowa gra uznawana była za symulator. Mimo typowo zręcznościowego charakteru decydował o tym wówczas widok z oczu kierowcy, z widocznym i nieźle narysowanym wnętrzem samochodu i kierownicą.

Trasa, na której rozgrywaliśmy nasz morderczy wyścig z czasem, wyglądała dość nietypowo. Z jednej strony drogi wznosiło się zbocze góry, z drugiej była pustka, czyli przepaść. Jak nietrudno zgadnąć, wypadnięcie z trasy kończyło się śmiercią. Ponad 10 lat później do tego właśnie motywu nawiązywała jedna z tras w grze Need for Speed III: Hot Pursuit.

Gracz miał do wyboru jeden z pięciu samochodów: Chevrolet Corvette C4, Ferrari Testarossa, Lamborghini Countach, Lotus Esprit Turbo i Porsche 911 Turbo. Przejechanie trasy w jak najkrótszym czasie utrudniali inni użytkownicy drogi i policja, o której ostrzegał zamontowany w samochodzie antyradar. Kłopotów ze stróżami prawa można było uniknąć na dwa sposoby: zwalniając do przepisowej, określonej znakami drogowymi prędkości albo maksymalnie przyspieszając i gubiąc pościg.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

Run the Gauntlet

Ta gra (w "Top Secrecie" błędnie napisano tytuł) nawiązywała do popularnego przed laty program telewizyjnego i była połączeniem gry sportowej i wyścigów. Gracz nie mógł narzekać na nudę. Każda rozgrywka składała się z trzech losowo wybranych konkurencji wyłanianych spośród ośmiu dostępnych.

Podczas gry – w zależności od konkurencji – gracz przejmował kontrolę m.in. nad poduszkowcem, ślizgaczem, samochodem buggy czy quadem, mógł też kierować postacią samego zawodnika, a gra toczyła się na wodzie, trasie offroadowej lub na torze przeszkód.

Aby nie było zbyt prosto, wyścig urozmaicono różnymi przeszkadzajkami: pod wodą coś wybuchało, na torze przeszkód działka wodne spychały z trasy. Gracz musiał dbać również o energię swojego zawodnika, uzupełnianą odpowiednią kombinacją szybko wciskanych klawiszy.

Jak w wielu grach sportowych tamtego czasu (od prekursora gatunku nazywano je wówczas Decathlonami) nie mogło zabraknąć również konkurencji polegającej na jak najszybszym wciskaniu odpowiednich klawiszy. W tym wypadku aby nasz zawodnik wspiął się po rozwieszonej siatce o jedno oczko, należało wcisnąć kolejno: prawo, lewo, dół, góra. I tak kilkadziesiąt razy, aż do skutku…

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

POLICE QUEST Adventure Game Gameplay Walkthrough - No Commentary Playthrough

Podczas prac nad wydaną w 1984 roku przygodówką King’s Quest I Sierra przygotowała narzędzie o nazwie Adventure Game Interpreter. Dzięki niemu w kolejnych latach firma mogła produkować niemal taśmowo gry przygodowe, różniące się fabułą, ale zbliżone pod względem mechaniki rozgrywki. To właśnie wówczas powstały słynne serie King’s Quest, Space Quest i Police Quest.

Pierwsze trzy z długiej serii gier Police Quest miały istotny atut: ich twórcą był Jim Walls, policjant z 15-letnim stażem pracy, który po strzelaninie postanowił poszukać spokojniejszego zajęcia i zajął się grami wideo. To właśnie dzięki niemu opowiedziana w wydanym w 1987 roku Police Quest historia była wciągająca, ale zgodna z logiką i bliska policyjnym realiom, a w niektórych przypadkach bardzo drobiazgowo odtwarzała policyjne procedury.

Gracz wcielał się w postać Sonny’ego Bondsa, doświadczonego gliniarza, który wyjaśniając coś, co wyglądało na zwykły wypadek samochodowy, wpada na trop morderstwa. W wyjaśnianiu zawiłej intrygi dzielnie sekunduje mu jego szkolna miłość, zarabiająca na życie jako prostytutka. Gra była na tyle dobra, że w 1992 roku doczekała się reedycji z poprawioną grafiką VGA.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że całkiem niedawno Jim Walls postanowił wrócić do branży z tytułem Precinct, czyli grą, która łączyłaby klimat pierwszych Police Questów ze współczesną technologią. Niestety, prowadzona na Kickstarterze kampania nie zakończyła się sukcesem i na początku sierpnia tego roku projekt został zawieszony. Jim zapewnia, że mimo problemów z finansowaniem gra i tak kiedyś powstanie.

Lista przebojów - Top Secret 1/1990
Lista przebojów - Top Secret 1/1990

Savage

We wstępniaku do pierwszego numeru "Top Secretu" redakcja zapowiadała: „Zamierzamy opisywać tylko gry dobre. Zwracamy jednak uwagę i na te najgorsze, co możecie sprawdzić w naszej Liście Przebojów”. No właśnie – lista, czyli odzwierciedlenie ówczesnych sympatii i fascynacji graczy. Jakie gry liczyły się jesienią 1990 roku?

Pierwsza Lista Przebojów z "Top Secretu" była rankingiem w trzech kategoriach: 8-bitowce bez „małego Atari”, Atari XL i komputery 16-bitowe – to właśnie tę ostatnią kategorię omówimy szczegółowo.

Zacznijmy jednak od gier, którym się nie poszczęściło. Pierwsze Listy Przebojów zawierały bowiem nie tylko najlepsze tytuły, ale również ich przeciwieństwo – gry, które okazały się największym rozczarowaniem:

  • Sea Dragon – staroć z 1982 roku, w którym gracz steruje widzianym z boku okrętem podwodnym.
  • PaperBoy – gra, w której jeździliśmy rowerem po przedstawionej w rzucie izometrycznym okolicy, dostarczając mieszkańcom gazety.
  • Indiana Jones II - platformówka nawiązująca do filmu Indiana Jones i Świątynia Zagłady.
  • TinTin on the Moon - połączenie lotu 3D w Kosmosie (pirwszy etap gry) z platformówką.
  • The Jets - niestety, mimo starań, poszukiwań i licznych konsultacji nie udało mi się dotrzeć do nikogo, kto kojarzyłby tę grę. Jeśli wiecie coś na jej temat, dajcie znać!

Amiga Longplay Savage

Na ostatnim miejscu rankingu uplasował się tytuł Savage. Choć gatunkowi puryści zazgrzytają zapewne zębami z oburzenia, grę można scharakteryzować krótko: dwuwymiarowy prekursor Diablo, czyli klasyka hack and slash.

W grze kierujemy poczynaniami napakowanego bohatera, który wyruszył na niebezpieczną wyprawę, by uratować wybrankę swojego serca. Nasza postać robiła to, co większość bohaterów z tamtej epoki: szła cały czas w prawo, po drodze nie żałując toporów i piorunów, którymi uśmiercała różne latające i pełzające przeszkadzajki i obowiązkowych w grach tego typu bossów.

Opis sugeruje produkcję tak sztampową, jak tylko można sobie wyobrazić - i jest to z grubsza zgodne z prawdą. Niespodzianką są jednak kolejne poziomy – po ukończeniu pierwszego gra zmienia się w coś w rodzaju shootera 3D, a w ostatnim, trzecim poziomie nasz bohater łączy się telepatycznie z wielkim orłem, dzięki czemu może eksterminować wrogów w niedostępnym labiryncie.

Lista Przebojów - Top Secret 1/1990
Lista Przebojów - Top Secret 1/1990
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)