Illusion VR: poznajcie pierwszy kombinezon do wirtualnego seksu

Illusion VR udowadnia, że technologia weszła już na poziom, oferujący coś więcej, niż tylko iluzoryczny, wirtualny seks. Dzięki specjalnemu kombinezonowi wirtualny świat oddziałuje na ciało użytkownika skuteczniej, niż kiedykolwiek wcześniej, umożliwiając seks z maszyną.

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. czy porno wspiera rozwój technologii
  2. co wyjątkowego oferuje masturbator VR Tenga
  3. jak wygląda kombinezon do wirtualnego seksu
  4. czy seks z maszyną może rozwiązać problemy społeczne

Seks i technologia

Wirtualna rzeczywistość nie musi już martwić się o swoją przyszłość. Jeśli ktokolwiek miał choćby cień wątpliwości, czy VR odniesie sukces, jakiego oczekują od niego producenci sprzętu, gier czy różnych akcesoriów, czas rozwiać te obawy i potwierdzić opinie entuzjastów.

Powód jest prosty: powstało coś, bez czego wirtualna rzeczywistość pozostałaby zabawką dla garstki nerdów albo ekscentryków w stylu Jarona Laniera, pokazywaną gawiedzi w czasie różnych prezentacji, po których oszołomieni uczestnicy wołaliby z zachwytem: - Motyla noga, to było coś! Niesamowite! Ale chodź już, tam dalej rozdają kupony na balony i kapuśniak.

Czym zatem jest ten przełom, killer feature, grom z jasnego nieba i kamień, który poruszył rozpędzającą się na naszych oczach lawinę? Urządzenie, które zaniesie wirtualną rzeczywistość pod strzechy wygląda niepozornie, ale nie sądźcie po pozorach – ma wielką siłę rażenia. Illusion VR, bo tak nazywa się ten sprzęt, to – zdaniem producentów – pierwszy kombinezon do wirtualnego seksu.

Najpiękniejsze androidy świata to maszyny do seksu. Kim jest twórca kuszących fembotów?

Gdy Dżepetto wystrugał sobie Pinokia, drewniany chłopiec ciągle marzył, aby stać się człowiekiem. O czym marzą lalki, tworzone przez Matta…

VR Tenga: iluzja wirtualnego seksu

No dobrze, żarty na bok. Wpływ porno na technologię obrósł wieloma legendami i – choć sam opisywałem niegdyś standardy i urządzenia, wylansowane przez branżę pornograficznąbywa mocno przeceniany. Mimo tego pojawienie się Illusion VR jest warte odnotowania.

Trudno przy tym mówić o przełomie – różnego rodzaju pomysłowe ustrojstwa, dające użytkownikom złudzenie obcowania z czymś więcej, niż paroma serwomotorami, ssawką i plastikową skórą powstawały przecież od dawna.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Wystarczy wspomnieć choćby machinę o nazwie VR Tenga, która po nałożeniu na newralgiczną część ciała użytkownika symulowała – w połączeniu z goglami Oculus Rift – seks z wirtualną partnerką.

Illusion VR: seks z maszyną

Illusion VR idzie o krok, a właściwie kilka kroków dalej oferując stymulację całego ciała, a nie tylko jego ważnych wprawdzie, ale jednak fragmentów. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu Tenga VR w połączeniu z kombinezonem, przekazującym na ciało użytkownika wrażenie dotyku i wydajnym komputerem. Z jakim sprzętem współpracuje prototyp Illusion VR?

Illusion VR
Procesor i7–6700K
Grafika GeForce GTX970
Dysk SSD 256 GB
RAM 16GB (8GB × 2 DDR4–2133, PC17000)
System operacyjny Windows 10

Jeśli doniesienia z — a jakże! — Japonii znajdą potwierdzenie, Illusion VR to prawdopodobnie pierwsze urządzenie, oferujące nie tylko iluzję, ale chyba po prostu seks z wykorzystaniem VR. Czyli coś, co przez lata wydawało się odległą przyszłością, rodem z cyberpunkowych dystopii.

I choć w komentarzach do tego wynalazku można znaleźć żartobliwy ton o zagładzie ludzkości, której przedstawiciele umrą z odwodnienia w samotności, podłączeni do Illusion VR we własnych domach, to warto całkiem serio zastanowić się nad przyszłością tego i podobnych wynalazków.

Zalety seksu z maszynami

Celowo skupię się tu na kilku pozytywach, choć mam świadomość, że druga strona medalu również istnieje. Listę zarzutów bez trudu znajdziecie jednak w niemal każdej wypowiedzi, krytykującej wkraczanie technologii na obszar związany z ludzkimi emocjami, zachowaniami społecznymi czy – jak w przypadku Illusion VR – seksualnością. Nie ma sensu jej dublować.

Z drugiej strony – o ile jakość iluzji nie zawiedzie oczekiwań – Illusion VR i jego przyszłe, coraz doskonalsze modele mogą mieć pozytywny, trudny do przecenienia wpływ na społeczeństwo.

Przykładem może być np. ograniczenie problemu nielegalnej prostytucji, przynoszącej w wielu krajach krocie przestępczemu podziemiu. Zmniejszenie rozmiaru patologii, związanej z handlem ludźmi, chorobami wenerycznymi, niewolnictwem seksualnym czy choćby różnymi dewiacjami, które znajdą teraz wentyl bezpieczeństwa właśnie w postaci VR.

Być może to właśnie pojawienie się Illusion VR będzie w przyszłości oceniane jako początek epoki, w której realistyczny i łatwo dostępny seks z maszyną stał się początkiem pozytywnych zmian społecznych? Niezależnie od tego – pamiętając wizje świata, serwowane nam przez cyberpunkowych klasyków – warto docenić fakt, że żyjemy w naprawdę ciekawych czasach.

Seks z robotem: technicznie jesteśmy gotowi. Emocjonalnie również — ku zmartwieniu etyków

Czy człowiek może zakochać się w maszynie? Roboty mogą już niebawem pełnić rolę nie tylko urządzeń, dostarczających seksualną przyjemność….

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Wirtualna rzeczywistość:

Epson Moverio: okulary do rozszerzonej rzeczywistości jeszcze w tym roku Wirtualna rzeczywistość: tylko dla dorosłych? PEGI inaczej spojrzy na gry VR Zen Zone: relaks na Samsung Gear VR VRGO: nietypowy kontroler VR Tak działa rink VR - kontroler do Samsung Gear VR Najlepsze zestawy VR 2016 roku Na YouTube każdy film dopasowany jest do gogli VR Wyścigi dronów: sport, adrenalina i gogle VR. Jak wyglądają i ile to kosztuje? Alienware 17: flagowy laptop z kartami Pascal i Polaris gotowy do VR i gier w 4K 70 mln użytkowników gogli VR do końca 2017 roku. Możliwe? Wirtualna rzeczywistość i sport? Trener fitnessu: „to się nie uda” Gogle VR i technologia AR – zdigitalizowany powrót do normalności?