7 powodów, dla których rezygnuje się z Linuksa

7 powodów, dla których rezygnuje się z Linuksa
05.05.2009 12:00
linux-logo
linux-logo
Grzesiek Powalski
Grzesiek Powalski

Mimo tego, że po wprowadzeniu przez Microsoft Visty, Linux zyskał wiele na popularności, wciąż nie ma znaczącego udziału w rynku. Coraz częściej ludzie jednak próbują zainstalować system z pod znaku Pingwina, tylko że szybko się do niego zniechęcają. Dlaczego tak jest? Podajemy 7 powodów, dla których użytkownicy nie pozostają przy Linuksie na dłużej wraz z kontrargumentacją Keira Thomasa.

Mimo tego, że po wprowadzeniu przez Microsoft Visty, Linux zyskał wiele na popularności, wciąż nie ma znaczącego udziału w rynku. Coraz częściej ludzie jednak próbują zainstalować system z pod znaku Pingwina, tylko że szybko się do niego zniechęcają. Dlaczego tak jest? Podajemy 7 powodów, dla których użytkownicy nie pozostają przy Linuksie na dłużej wraz z kontrargumentacją Keira Thomasa.

  1. W Linuksie nie można odpalić niektórych programów, do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Keir twierdzi, że to się zdarza, ale najczęściej problem dotyczy tylko profesjonalnych użytkowników, którzy nie są w stanie zastąpić aplikacji spod znaku Windows linuksowym odpowiednikiem.

2.Po zainstalowaniu Linuksa nie działają niektóre urządzenia.

Oczywiście to się zdarza, choć nie tylko w Linuksie. Podobne problemy były choćby z Vistą, należy jednak trochę poszukać i każdy problem da się rozwiązać.

  1. W Linuksie trzeba korzystać z komend tekstowych

Zwykle wpisuje się na samym początku kilka komend i można o nich zapomnieć. W dzisiejszych Linuksach to rzadkość.

  1. Po naciśnięciu na "coś" stało się "coś".

Linux jest inny niż Windows i trzeba się przyzwyczaić do tego, że pewne rzeczy działają inaczej.

  1. Po napisaniu wiadomości na forum inni użytkownicy Linuksa byli niemili.

Czasem zdarzają się takie sytuacje, zależy od użytkowników. Zazwyczaj jednak pytający nie zadają sobie trudu, aby sprawdzić czy temat nie był wcześniej kilkakrotnie wałkowany.

  1. Coś w Linuksie jest nie tak, jak być powinno.

Thomas twierdzi, że taką wymówkę podają użytkownicy, którzy nie mogą podać żadnego z wcześniejszych argumentów. Boją się oni Linuksa i są do niego źle nastawieni od samego początku.

  1. Po zainstalowaniu Linuksa rozpętało się piekło.

Zazwyczaj do końca nie wiadomo, co się dokładnie stało. Użytkownik nie ma pojęcia, co się dzieje, próby wyciągnięcia szczegółów nie przynoszą żadnych rezultatów.

Pełne teksy wpisu Keira Thomasa znajdują się na blogu Linux Line. Zobaczcie sami.

Źródło: Technonews.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)