Alarmujące wieści z poziomu geekowego rozporka
Wielbiciele gadżetów to dość specyficzna grupa społeczna. Specyficzna do tego stopnia, że postanowiłem się nimi (wami?) na chwilkę zająć i podejrzeć bardziej intymną sferę ich (waszego?) życia. Gdyby wyniki tej socjologicznej wyprawy miał skomentować Lew Starowicz, to prawdopodobnie złapałby się za głowę.