No, może nie do końca gołe dłonie, bo trzeba założyć na nie pewien niewielki element, ale doświadczeniom bliżej do nagich rąk niż trzymania większego kontrolera z zestawów VR dostępnych na PC. Elementy z HTC Vive czy Oculus Rift nie są może niewygodne, ale to odczuwalny w rękach przedmiot. Z KupVR jest inaczej.
Użytkownik zakłada na siebie niewielki śledzący ruchy element i dwie małe części zestawu dzierży w każdej dłoni. W zasadzie nie trzeba ich nawet trzymać, bo zaczepione są paskami na rzepy. Nie mają żadnych przycisków gałek czy spustów. To jak się ich używa? Zginając palce. A właściwie dociskając je do płytki.
Tańszy niż dedykowane akcesoria
Twórcy uznali, że stworzą KupVR jako otwarty projekt. Udostępnili schematy czy kod źródłowy. Każdy mający pojęcie o programowaniu może zrobić z nich użytek. W dodatku są znacznie tańsze niż oryginalne akcesoria np. do Valve Index i konkurencji. Można stać się ich posiadaczami wspierając projekt na Kickstarterze już od 89 dolarów (około 365złotych). Wysyłki będą odbywać się w sierpniu.
WIDEOKUPVR - World's 1st Affordable finger tracking VR controller
Projektanci opisywanych nietypowych kontrolerów wirtualnej rzeczywistości współpracują z deweloperami kilku gier, aby przenieść swoją metodę sterowania w wirtualny świat. Sami też przygotowali kilka materiałów pokazowych. To całkiem ciekawa alternatywa dla tradycyjnych urządzeń sterujących VR - może ktoś stworzy program emulujący oryginalne kontrolery z HTC Vive czy innych zestawów VR właśnie na KupVR?