Antywirusy są już "martwe" - tak twierdzi Symantec. Czy mamy się bać?

O tym, że żaden pakiet zabezpieczający nie zapewnia 100-procentowej ochrony, wiadomo nie od dziś. Mimo to część użytkowników albo ten fakt ignoruje, albo żyje w błogiej nieświadomości. Są też i tacy, którzy są przekonani, że problem ich nie dotyczy, bo zdrowy rozsądek i antywirus są w pełni wystarczające. Niestety, nie są, i przyznaje to sam szef Symanteca, twórcy popularnych programów Norton AntiVirus i Norton Internet Security.

Antywirusy są już "martwe" - tak twierdzi Symantec. Czy mamy się bać? 1
Źródło zdjęć: © Photo Credit: Esparta via Compfight cc
Jacek Klimkowicz

Brian Dye, starszy wiceprezes w firmie Symantec, nie pozostawia złudzeń. Współczesne technologie zabezpieczające nie są już tak skuteczne jak kiedyś. W praktyce w większości przypadków udaje się przechwycić lub zablokować mniej niż połowę ataków lub zagrożeń. Krótko mówiąc, współczesne czarne kapelusze coraz częściej wygrywają z pakietami zabezpieczającymi, wykorzystując ich podatność, zanim producenci zdążą ją wyeliminować.

Antywirusy są już "martwe" - tak twierdzi Symantec. Czy mamy się bać? 2
© Photo Credit: Sergey Galyonkin via Compfight cc

Symantec zamierza podążać inną drogą. Zamiast koncentrować się na celu niemożliwym do osiągnięcia, czyli zapewnieniu pełnego bezpieczeństwa (neutralizacji/blokadzie wszystkich zagrożeń, odpieraniu wszelkich ataków), firma skupi się na mechanizmach minimalizujących szkody wyrządzane przez atakujących i tworzone przez nich złośliwe oprogramowanie oraz na szkoleniach dla klientów biznesowych. Mają one na celu uświadomienie im, na jakie zagrożenia są narażeni, jak je rozpoznawać, jak na nie reagować oraz jak im zapobiegać.

Oczywiście pakiety z linii Norton nadal będą udoskonalane i sprzedawane. Ostatecznie jest to główne źródło zysków Symanteca, generujące ponad 40% przychodów firmy. Nie zmienia to jednak faktu, że obrana przez producenta droga zdaje się słuszna. To właśnie brak edukacji w zakresie bezpieczeństwa systemów i informacji sprawia, że większość użytkowników globalnej sieci jest tak bardzo podatna na ataki. Świadomość i zdrowy rozsądek to idealne uzupełnienie dobrego pakietu zabezpieczającego, a tych często brakuje.

Antywirusy są już "martwe" - tak twierdzi Symantec. Czy mamy się bać? 3
© Photo Credit: Nico Kaiser via Compfight cc

Uzupełnienie, a nie zamiennik. Wielu bowiem żyje w przekonaniu, że wiedza i zdrowy rozsądek wystarczą. Niestety, nie jest to prawda. Podobnie jak przekonanie o tym, że wystarczy przeglądać tylko ogólnie uznawane za bezpieczne strony internetowe, by zminimalizować ryzyko infekcji lub ataku do zera. Praktyka jednak pokazuje, że wpadki zdarzają się nawet najlepszym, a z pewnością wielu z Was potwierdzi, że przy odrobinie szczęścia można coś złapać, nawet google'ując.

Nie trzeba ściągać pirackiego oprogramowania czy penetrować podejrzanych stron. Zagrożenie często jest tam, gdzie się tego nie spodziewacie. Sam kilkukrotnie podczas zbierania materiałów do artykułów zobaczyłem alarmujący komunikat antywirusa o zablokowaniu zagrożenia (wirusa/trojana). Bez niego pozostałbym nieświadomy. Możliwe, że mimo wszystko coś przedostało się do mojego systemu, choć mam pewną wiedzę z zakresu bezpieczeństwa.

Dlatego polecam instalację choćby podstawowego, darmowego pakietu zabezpieczającego i włączenie myślenia, którego brak jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa danych i prywatności użytkowników. I choć to połączenie nie daje gwarancji bezpieczeństwa, to na pewno minimalizuje ryzyko i oddala widmo strat spowodowanych nieodpowiedzialnym klikaniem we wszystko, co popadnie.

Źródło:

Ubergizmo, opracowanie własne

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇