Barbarzyńcy u bram. Amerykańscy wandale niszczą Danię w Minecrafcie

Strona głównaBarbarzyńcy u bram. Amerykańscy wandale niszczą Danię w Minecrafcie
05.05.2014 17:40
Barbarzyńcy u bram. Amerykańscy wandale niszczą Danię w Minecrafcie

Stany Zjednoczone mają w Polsce niezłą opinię, jednak dla sporej części świata są synonimem agresora. Czy słusznie? Los, jaki spotkał wirtualną Danię z rąk amerykańskich internautów, z pewnością nie przysporzy im sympatii. Co się stało?

Pamiętam, że jako zafascynowany komputerami i pierwszymi FPS-ami dzieciak marzyłem, by przenieść do świata gry otaczającą mnie rzeczywistość: dobrze znaną ulicę, osiedle czy kawałek miasta. W czasach gdy szczyt listy przebojów "Top Secretu" okupowały takie gry, jak choćby Doom, było to jednak nierealne.

Minęło trochę czasu i tamte marzenia przestały być jedynie abstrakcją, czego przykładem może być choćby Minecraft. Sandboksowa gra na pierwszy rzut oka może odstraszać swoim wyglądem, ale przed kreatywnymi i zdeterminowanymi użytkownikami otwiera wielkie możliwości.

Fenomen Minecrafta został dostrzeżony również w Danii. Tamtejsze ministerstwo środowiska postanowiło przenieść do świata gry cały kraj. Nie jakąś symboliczną miniaturkę, ale wirtualną Danię w skali 1:1, tworząc w świecie gry obszar o powierzchni ponad 43 tys. km kw.

Danmarks frie geodata i en Minecraft-verden

Było to możliwe dzięki konwersji cyfrowych map przygotowanych przez rządową agencję Geodatastyrelsen. Za pomocą czterech miliardów klocków odwzorowano nie tylko powierzchnię kraju (256-blokowe ograniczenie wysokości nie było problemem, bo w Danii nie ma wysokich wzniesień), ale również część infrastruktury, drogi, linie kolejowe, miasta, charakterystyczne budowle i zabytki.

Wirtualną Danią przez kilka dni zachwycał się cały świat. Ale już się nie zachwyca. Dlaczego?

Twórcy wirtualnej Danii przewidzieli, że niektórzy gracze mogą czerpać przyjemność z niszczenia tego, co zbudowali inni, i przezornie wyłączyli możliwość używania dynamitu, jednak gracze znaleźli sposób, jak obejść to zabezpieczenie.

Skutek okazał się łatwy do przewidzenia. Wirtualna Dania została zaatakowana przez hordy barbarzyńców, którzy wjechali tam czołgami, wysadzili budynki, a na zgliszczach zatknęli amerykańskie flagi.

398254217510994080

Wymowny obraz tego, co się stało, daje umieszczony na Reddicie screen, przedstawiający centrum Kopenhagi. Z pierwszych doniesień wynikało, że zniszczony został cały kraj, jednak rzecznik Geodatastyrelsen Chris Hammeken twierdzi, że skala zniszczeń została mocno wyolbrzymiona.

Chris Hammeken:

Całe miasta nie zostały zrównane z ziemią. Zniszczono tylko pewne obszary. Uważamy, że jest to zgodne z naturą Minecrafta: niektóre elementy są niszczone, a na ich miejscu powstają nowe.

W artykule wykorzystałem informacje z serwisów Kotaku, The Register i PC Gamer.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (10)