Bez P2P? To ja dziękuję.
Jeśli mieliście kiedyś kontakt z dostarczaniem internetu od tej drugiej strony, providera - to wiecie, że klienci zasadniczo dzielą się na dwie grupy: użytkowników i backupowców. Ci drudzy z nieznanego mi powodu chcą najwyraźniej ściągnąć na dysk i zapisać na dziesiątkach płyt wszystko, co tylko ciekawego wpadnie im w oko w Sieci. Ściągają zaś głównie poprzez P2P. Takich osób jest całkiem sporo, dlatego też nie dziwią mnie wcale wyniki badania przeprowadzonego przez firmę D-Link...