Bezpieczny remake | recenzja Koszmaru z ulicy Wiązów
Gdy obejrzałem niedawno oryginalny Koszmar z 1984 roku, stwierdziłem, że w tym filmie zestarzały się nie tylko muzyka i fryzury. Poparzony Freddy już nie straszy jak kiedyś, ale stał się za to legendą horroru i prawdziwą ikoną slasherów. Mając taki status, wcale nie potrzebował remaku.