Biurowe dramaty, seks, przemoc okiem kserokopiarki [wideo]

Biurowe dramaty, seks, przemoc okiem kserokopiarki [wideo]12.03.2010 08:30
Biurowe dramaty, seks, przemoc okiem kserokopiarki [wideo]
Artur Falkowski

Ksero stojące w kącie jest świadkiem biurowego życia: dowcipkowania, kłótni, nagłych wybuchów namiętności, a nawet rękoczynów. Do takich wniosków można dojść, oglądając poniższy krótkometrażowy filmik, wykonany w całości za pomocą zwykłego skanera (!).

Ksero stojące w kącie jest świadkiem biurowego życia: dowcipkowania, kłótni, nagłych wybuchów namiętności, a nawet rękoczynów. Do takich wniosków można dojść, oglądając poniższy krótkometrażowy filmik, wykonany w całości za pomocą zwykłego skanera (!).

Zrealizowany przez trzy osoby film trwa niecałą minutę, ale to wystarczy, by oddać atmosferę biurowego życia. Co więcej, w niestandardowy, a zarazem zabawny sposób ukazuje, do czego wykorzystywana jest kserokopiarka. Oczywiście do kopiowania dokumentów - każdy odpowie. Czy aby na pewno?

Ile książek zostało skserowanych na biurowym ksero, ile artykułów z gazet, prywatnych listów, zdjęć? Wystarczy postawić kserokopiarkę w ustronnym miejscu, by wnet jakiś dowcipniś próbował sobie skserować miejsce, w którym plecy kończą swą szlachetną nazwę, albo chociaż rękę lub twarz zabawnie rozpłaszczoną na szybie. Nie jeden raz oglądałem też zwykłe przedmioty codziennego użytku, uwiecznione w tak niestandardowy sposób. Pomysłów jest wiele, a ksero wyzwala w ludziach chęć do ich realizacji. Trudno się więc dziwić, że jest to urządzenie, które najczęściej ulega awariom.

Twórcy filmu poszli nieco dalej, ukazują bardziej dramatyczne sceny, jak choćby bójka miedzy pracownikami. Pojawia się nawet krew! Oczywiście takiemu natłokowi wrażeń nie oparłaby się żadna kserokopiarka, więc poczciwe urządzenie będzie musiało ustąpić miejsca nowemu, które czeka wiele miesięcy podglądania biurowego życia.

Źródło: The Atlantic

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)