Trzydziestodwuletni informatyk z Nowego Jorku, Mark Suppes postanowił oderwać się na chwilę od pracy przy komputerze. Dla rozrywki spróbował skonstruować domowy reaktor atomowy. Jak idą prace?

bESTxnCJ

Trzydziestodwuletni informatyk z Nowego Jorku, Mark Suppes postanowił oderwać się na chwilę od pracy przy komputerze. Dla rozrywki spróbował skonstruować domowy reaktor atomowy. Jak idą prace?

Prawnicy: Google wcale nie szpiegowało przez przypadek!
Prawnicy: Google wcale nie szpiegowało przez przypadek!

Budowa reaktora rozpoczęła się dwa lata temu. Już wtedy Suppens zainwestował w projekt sporo gotówki. Na części zakupione na eBayu wydał aż 35 tysięcy dolarów. Później dokupił komponentów za kolejne 4 tysiące.

bESTxnCL
"Wierzę, że pracuje nad technologią, która w przyszłości może pomóc w rozwiązaniu naszych problemów z poborem energii", mówi konstruktor.

Mimo ciągłych postępów w pracy, domowy reaktor nie stanowi żadnego zagrożenia dla sąsiadów informatyka mieszkającego na Brooklynie. Suppes nie posiada niestety żadnych radioaktywnych materiałów takich jak uran czy pluton. Prace nad domowym reaktorem będą trwały dalej. Pomysłowy informatyk ze Stanów Zjednoczonych ma nadzieję, że uda mu się zbudować sprzęt zdolny do fuzji jądrowej. Ciekawe, czy mu się uda...

Źródło: bbc

Komentarze (0)
bESTxnDH