Co nauka mówi o życiu po śmierci?

Na temat losów człowieka po śmierci od dawna toczy się debata między nauką a wiarą. Religijny sposób postrzegania świata zakłada, że toczy się ono dalej, ale w innej formie; nauka tymczasem twierdzi, że życie kończy się ze śmiercią mózgu, jednak zostawia pewien margines wątpliwości.

Co nauka mówi o życiu po śmierci? 1

Na temat losów człowieka po śmierci od dawna toczy się debata między nauką a wiarą. Religijny sposób postrzegania świata zakłada, że toczy się ono dalej, ale w innej formie; nauka tymczasem twierdzi, że życie kończy się ze śmiercią mózgu, jednak zostawia pewien margines wątpliwości.

Kres życia – i co dalej? Czy koniec funkcjonowania ludzkiego organizmu jest ostatnią kartą losu człowieka, czy może historia toczy się dalej, lecz w innej formie? Nauka i religia mają na ten temat odmienne zdanie. Religie i liczne filozofie piszą rozmaite scenariusze tego ciągu dalszego, jednak zgodnie utrzymują, że dusza, esencja bytu, tożsamość zmarłego żyje nadal – mieszka w innym, pozaziemskim świecie, funkcjonuje jako istota niematerialna, lub trafia do kolejnego ciała.

 Życie po życiu

Ten sam światopogląd naukowy każe nam jednak nieustannie sprawdzać, podważać, wątpić. Dlatego niektórzy badacze powracają do kwestii możliwego życia po śmierci. Ich szczególne zainteresowanie budzą stany doświadczenia śmierci (NDE – near death experience) u osób, które prawie umarły lub znalazły się w stanie śmierci klinicznej.

Lekarz i psycholog Raymond Moody, autor słynnej książki „Życie po życiu”, przeprowadził wywiady z licznymi pacjentami, którzy doświadczyli NDE. W zebranych relacjach zaskoczyła go powtarzalność doświadczeń – rozmówcy wspominali o uczuciu „bycia poza ciałem”, wrażeniu podróży przez tunel lub lotu, doznawali retrospekcyjnych wizji ze swojego życia, a niekiedy spotykali zmarłych bliskich. Sam Moody twierdzi, że choć nie ma niezbitych dowodów na istnienie życia pozagrobowego, to sam jest skłonny w nie wierzyć.

Niebo czy halucynacja?

W ostatnich miesiącach wiele mówiono o książce „Dowód” amerykańskiego neurochirurga Ebena Alexandra, w której autor opisywał swoje doświadczenie stanu bliskiego śmierci. Niegdysiejszy sceptyk zmienił swoją perspektywę , gdy na skutek choroby zapadł w śpiączkę, w której – jak twierdził – nie obserwowano aktywności kory nowej mózgu. Gdy szczęśliwie odzyskał świadomość, zdał sensacyjną relację ze swoich przeżyć : podczas stanu „chwilowej śmierci” miał widzieć niebo i anioły, widzieć świat z perspektywy dżdżownicy i motyla.

Czy fakt, że autor książki jest neurochirurgiem, może być wystarczającą rękojmią? Inni naukowcy z Oliverem Sacksem na czele przychylają się raczej do tezy, że doświadczenia doktora Alexandra były halucynacyjną wizją towarzyszącą wychodzeniu ze śpiączki, więc gdy pacjent przebywał w „niebie”,  jego mózg był już niemal z powrotem wśród żywych.

Czy doczekamy się rozstrzygającej odpowiedzi na pytanie, czy istnieje życie po śmierci? Debata o tym, czy taka możliwość istnieje, wciąż trwa i będzie trwać nadal - śmierć to bowiem jedyne doświadczenie, z którego nikt nie może zdać relacji.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟