“Coraz bliżej święta” także w Sieci. Zgroza - sklepy internetowe przypominają zwykłe

Jeżeli myśleliście, że uciekniecie od świątecznych wyprzedaży w listopadzie, to grubo się mylicie. Internet pod tym względem nie jest bezpiecznym miejscem i przypomina zwykły supermarket. Zresztą dotyczy to także innych kwestii, w których Sieć upodabnia się np. do telewizji.

“Coraz bliżej święta” także w Sieci. Zgroza - sklepy internetowe przypominają zwykłe 1Zdjęcie mikołaja pochodzi z serwisu shutterstock.com
Adam Bednarek

Po 1 listopada znicze znikają ze sklepowych półek, a na ich miejsce wskakują mikołaje, choinki, bałwanki i wszystkie inne bożonarodzeniowe gadżety. I choć sam uważam, że to nie sklepy, a ludzie rujnują świąteczną atmosferę, to trudno nie czuć się dziwnie widząc przygotowania do świąt w okresie, który nawet nie jest przedświąteczny. Nie ma jeszcze śniegu, a niektórzy już wciskaliby nam choinki z bombkami w zestawie.

To problem, który dotyczy już niemal każdego dużego sklepu. Naiwnie myślałem, że Internet jest dobrym miejscem, by ten cały świąteczny szał, zaczynający się już w listopadzie, ominąć. Bo wiecie - tutaj, jeśli o świętach się wspomina w listopadzie, to tylko w żartach. “Ciekawe kiedy będzie reklama Coca-coli w TV” - ktoś oryginalnie zażartuje na Twitterze i tyle. Koniec rozmowy o świętach do 18 grudnia co najmniej.

Choinka w listopadzie - także w internetowym sklepie

“Coraz bliżej święta” także w Sieci. Zgroza - sklepy internetowe przypominają zwykłe 2

A przynajmniej tak było. Albo ja dopiero teraz zauważyłem zmianę. Bo na przykład cdp.pl już od kilku dni ma swoje świąteczne wyprzedaże. Wchodzicie na ich stronę, a tam - mikołaj, prezenty, śnieg. Zerkam za okno - szaro, mrocznie, pochmurnie, ale na pewno nie zimowo. Sklepy jednak wiedzą lepiej.

Marketing rządzi się swoimi prawami? Pewnie tak. Ja tego nie lubię, ale widocznie na innych do działa. Proste skojarzenie - okres przedświąteczny równa się promocje. I sklepy internetowe przyciągają tym samym, żeby nie odstawać od konkurencji.

Naiwnie sądziłem, że będzie inaczej. Że handel w Internecie stworzy własne promocyjne nawyki, nie patrząc się na to, jak działają tradycyjne sklepy, które często odrzucają nie tylko mniejszą wygodą, kolejkami i tłumem ludzi, ale też właśnie tym głupim mikołajem po 1 listopada.

A tymczasem w Sieci jest to samo. I pewnie będzie jeszcze gorzej.

E-handel chce być zwykły

Bo to jest nawet głębszy problem. Coraz częściej mam wrażenie, że szeroko rozumiany Internet nie chce być czymś nowym, tylko... kopiuje sprawdzone rozwiązania. I tak sklep internetowy chce przypominać zwykły, stacjonarny sklep.

“Coraz bliżej święta” także w Sieci. Zgroza - sklepy internetowe przypominają zwykłe 3

Tak jak Rossmann. Widzieliście ich sklep internetowy? Ma nam przypominać zwykły. Układ półek jest taki, jak w prawdziwym sklepie, podobnie jak ułożenie produktów. Fajnie? A moim zdaniem głupio. Bo jakbym chciał się poczuć jak w sklepie, to bym do niego poszedł. A w internetowym chce się czuć wygodnie i nie tracić czasu na błądzenie wzrokiem po półkach.

Tak, wiem, można przełączyć na “klasyczny” widok. Ale prawdziwy sklep w internetowym dobrze pokazuje pewien niepokojący mnie trend - Internet nie ma własnej tożsamości, więc żeby przyciągnąć do siebie musi udawać coś, czym nie jest i nie może być.

“Coraz bliżej święta” także w Sieci. Zgroza - sklepy internetowe przypominają zwykłe 4

O tym samym myślę zawsze, gdy oglądam videoblogerów. Przecież ich programy robione są w telewizyjnym stylu. Z logo, intro, przerywnikami rodem z Polsatu, TVP czy TVN-u. No bo na telewizji zostaliśmy wychowani, więc te wszystkie telewizyjne nawyki przenosimy do Sieci. Jako twórcy i jako odbiorcy.

YouTube jak telewizja

To z jednej strony normalne i naturalne, bo przecież nie jest powiedziane, że Internet musi mieć wszystko swoje - może też łączyć, rozwijać lub tylko delikatnie zmieniać dobrze znane pomysły. Tylko że mnie marzy się, że wchodząc do internetowego sklepu nie zobaczę w nim rzeczy, które drażnią mnie w stacjonarnym. A niestety idziemy właśnie w tę stronę. Internetowy sklep będzie zwykłym sklepem (kto wie, może wkrótce dojdą też kolejki), a YouTube drugą telewizją.

I świąteczne elementy w listopadzie są tego dowodem.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟