Czym staje się Google?

Studencki projekt sprzed kilkunastu lat przeszedł daleką drogę, stając się obecnie jedną z najbardziej wpływowych korporacji na świecie. Choć przez wielu nazwa wciąż identyfikowana jest wyłącznie z wyszukiwarką, amerykański koncern już dawno przestał koncentrować się wyłącznie na niej. Obecnie mało jest sfer internetu, w których Google nie próbowałoby zapanować.

Czym staje się Google? 1fot. na lic. Creative Commons, Flickr/by SarahCartwright

Studencki projekt sprzed kilkunastu lat przeszedł daleką drogę, stając się obecnie jedną z najbardziej wpływowych korporacji na świecie. Choć przez wielu nazwa wciąż identyfikowana jest wyłącznie z wyszukiwarką, amerykański koncern już dawno przestał koncentrować się wyłącznie na niej. Obecnie mało jest sfer internetu, w których Google nie próbowałoby zapanować.

Wyszukiwarka, Gmail, YouTube, grupy dyskusyjne, czytniki RSS, mapy, zdjęcia satelitarne i wiele, wiele innych serwisów prowadzonych jest przez internetowego giganta. Wirtualny świat powoli przestaje mu wystarczać, dlatego zaczyna bardziej ingerować w nasze życie. Przymierza się do uruchomienia ultraszybkich łączy internetowych, wypuściło na rynek swój smartfon o ogromnym potencjale. A to jeszcze nie wszystko.

Powyższy film w dość zabawny sposób ukazuje nam całe spektrum działalności Google. Przyznać trzeba, że twórcy manipulują przy tym nieco danymi, dobierając je pod swoją tezę, więc nie można uznawać go za obiektywny. Wnioski, do których dochodzą, są jednak dosyć interesujące.

Warto sobie postawić pytanie, czy wygoda wynikająca z zebrania większości usług internetowych w jednym miejscu jest warta dobrowolnego poddania się obserwacji przez Wielkiego Brata? Wszak informacja o zainteresowaniach i zachowaniach użytkowników jest obecnie na wagę złota. To cena, jaką musimy płacić za korzystanie z teoretycznie bezpłatnych usług Google.

Nie mam nic przeciwko temu, dopóki będę jedynie małym, anonimowym punktem na wykresach korporacyjnego giganta. Patrząc jednak na to, ile informacji osobistych teoretycznie można by poznać choćby z korespondencji przetrzymywanej na Gmailu, zaczynam obawiać się o własną prywatność. Zakładam jednak, że Google nie może sobie pozwolić na utratę wiarygodności i zaufania milionów użytkowników. Być może jednak jestem zbyt wielkim optymistą?

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟