„Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku

Pomysł, by wysłać ludzi na Czerwoną Planetę nie jest dziełem ostatnich lat. Szczegółowe plany załogowego lotu na Marsa opracował jeszcze w 1952 roku pracujący dla Amerykanów nazista, Wernher von Braun. Jak miała przebiegać ta misja?

„Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku 1
Łukasz Michalik

Niemieccy naukowcy jak Pokemony: kto złapie ich więcej?

Wehrner von Braun to postać powszechnie kojarzona z rozwojem niemieckiej broni rakietowej w czasie II wojny światowej - naukowiec zasłynął m.in. opracowaniem rakiety V-2. Po klęsce III Rzeszy niemieccy naukowcy stali się specyficznym łupem wojennym zwycięskich państw, a von Braun, razem z innymi specjalistami, w ramach operacji Paperclip trafił do Stanów Zjednoczonych.

Z grupą 110 innych naukowców stworzył zespół, któremu w następnych latach Stany Zjednoczone będą zawdzięczać bardzo wiele. Przesadą byłoby stwierdzenie, że to von Braun stworzył od podstaw amerykański przemysł rakietowy. Amerykanie mieli własnych, świetnych specjalistów, jak Robert Goddard, który poza technologią rakietową opracował m.in. koncepcję szybkiego transportu.

Pozostaje jednak faktem, że zasługi von Brauna dla rozwoju amerykańskich rakiet są trudne do przecenienia – odgrywał kluczową rolę przy najważniejszych przedsięwzięciach związanych z eksploracją Kosmosu, w tym m.in. programie Apollo.

„Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku 2
Znaczek wydany w 1948 roku z okazji 100-lecia istnienia Fort Bliss (Fot. Wikimedia Commons)

Zanim powstał projekt Apollo

Na długo przed tym, nim udało się wysłać astronautów na Księżyc, von Braun opracował plany znacznie ambitniejszego przedsięwzięcia. Już w 1948 roku przebywający w Fort Bliss w Teksasie naukowiec napisał po niemiecku pracę „Das Marsprojekt”. Dzieło von Brauna zostało przetłumaczone i opublikowane w 1952, a rozmach planowanego wówczas przedsięwzięcia był daleko większy od tego, co udało się osiągnąć w ramach programu Apollo.

Plan von Brauna zakładał wysłanie na Marsa 70-osobowej grupy, podzielonej na 10-osobowe zespoły. Każdy z zespołów miał podróżować jednym z siedmiu statków załogowych, wyposażonych w strefy mieszkalne o 20-metrowej średnicy. Uzupełnieniem załogowej armady miały być 3 bezzałogowe statki z zaopatrzeniem i trzema lądownikami.

Każdy z załogowych statków miał ważyć 3,7 tys. ton – mniej więcej tyle, ile wynosiła wyporność dwóch niszczycieli z czasów II wojny światowej. Wyniesienie takiego ładunku w Kosmos za pomocą pojedynczej rakiety było i nadal jest niemożliwe, dlatego statki kosmiczne miały być dostarczane w kawałkach na orbitę, gdzie byłyby montowane. Von Braun zakładał, że będzie to wymagało użycia 46 wahadłowców, z których każdy miał wykonać niemal tysiąc startów.

„Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku 3
Pierwsze wydanie „Das Marsprojekt” (Fot. Wikimedia Commons)

Kosmiczna armada leci na Marsa

Po zbudowaniu i wyposażeniu wszystkich statków, wyprawa miała ruszyć w kierunku Marsa zgodnie z trajektorią Hohmanna. Von Braun założył, że lot w jedną stronę zajmie 260 dni. Wyprawa miała wejść na orbitę Marsa nad równikiem, gdzie jedna z załóg odłączyłaby się od reszty i w jednorazowym lądowniku wylądowała w rejonie jednego z biegunów. Projekt zakładał, że lądowanie odbędzie się na płozach.

Lądownik nie miał możliwości ponownego startu, więc gdyby cokolwiek zawiodło, załoga zostałaby uwięziona na Marsie. W zamian mógł transportować znacznie więcej wyposażenia, potrzebnego do długiej podróży i założenia bazy.

Pierwsza grupa astronautów miała następnie przebyć wraz pojazdami i wyposażeniem  dystans 6,5 tys. kilometrów i w ciągu 80 dni przygotować schronienie dla pozostałej części marsjańskiej załogi i lądowisko. Miały tam trafić pozostałe dwa lądowniki, dysponujące możliwością ponownego startu. Na powierzchnię Marsa miało trafić w sumie 50 osób. Zadaniem pozostałych 20 był nadzór nad orbitującymi statkami kosmicznymi i prowadzenie badań z orbity.

Po 400 dniach badań, astronauci mieli za pomocą dwóch lądowników wrócić na statki kosmiczne i po 260-dniowym locie powrócić na Ziemię. Wyprawa miała trwać w sumie niemal 2,5 roku.

„Das Marsprojekt”. Marsjańska misja Wernhera von Brauna z 1952 roku 4
W wyprawie miało wziąć udział 7 statków załogowych i 3 bezzałogowe transportowce (Fot. Astronautix.com)

Rozmach i wizjonerstwo

Choć von Braun zakładał, że od strony technicznej realizacja śmiałego planu będzie możliwa w 1965 roku, nigdy nie przystąpiono do realizacji tego projektu. Mimo tego praca von Brauna jest jednym z najbardziej wizjonerskich dzieł, dotyczących podróży kosmicznych. „Das Marsprojekt” to zarazem dobre podsumowanie wiedzy i poziomu technologii z tamtego okresu.

Pomysłodawca pominął kwestię promieniowania kosmicznego, ale przewidział m.in. groźne dla zdrowia problemy, spowodowane długotrwałą nieważkością. Rozwiązaniem miało być połączenie kilku statków kosmicznych i wprawienie ich w ruch wirowy – za symulowanie grawitacji miała wówczas odpowiadać siła odśrodkowa.

Von Braun nie rozwiązał jednak innego, istotnego problemu - nawigacji w Kosmosie. Według jego pomysłu, załoga statków kosmicznych miała nawigować na podstawie gwiazd, w razie konieczności ręcznie nanosząc poprawki kursu, na co przewidziano 10-procentową rezerwę paliwa.

Od tamtych czasów minęło już pond pół wieku. Choć dokonaliśmy ogromnego skoku w dziedzinie technologii i kosmicznej współpracy, to międzynarodowa, załogowa załogowa wyprawa na Marsa pozostaje dalekosiężnym planem. Mimo wielu ogłaszanych co pewien czas, śmiałych i bardzo optymistycznych w założeniach projektów, najprawdopodobniej nie zdołamy zrealizować go przed rokiem 2030.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Polacy je kochają. To przepis na cukrzycę i choroby serca
Polacy je kochają. To przepis na cukrzycę i choroby serca
Setki naturalnych rolek śnieżnych. Rzadkie zjawisko zimowe
Setki naturalnych rolek śnieżnych. Rzadkie zjawisko zimowe
Babcia miała go w kuchni. Dziś może być więcej warty
Babcia miała go w kuchni. Dziś może być więcej warty
Windows 11 uprości identyfikację aktualizacji sterowników sprzętu
Windows 11 uprości identyfikację aktualizacji sterowników sprzętu
Odkrycie po 29 latach. Nietypowa opcja w Office 97
Odkrycie po 29 latach. Nietypowa opcja w Office 97
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟