Dlaczego należy DOKŁADNIE czytać opisy aukcji...?

Dlaczego należy DOKŁADNIE czytać opisy aukcji...?19.06.2011 17:00
Aukcje online - dokładnie czytaj opisy!
Aukcje online - dokładnie czytaj opisy!
Kira Czarczyńska

Aukcje internetowe cieszą się obecnie olbrzymią i stale rosnącą popularnością. Wchodzimy na nie, bo kupno w serwisie aukcyjnym jest proste, zwykle tańsze niż w sklepie offline czy online, a przede wszystkim szybkie. Nastawiając się jednak właśnie na szybkie zakupy, możemy łatwo dać się zrobić w balona.

Aukcje internetowe cieszą się obecnie olbrzymią i stale rosnącą popularnością. Wchodzimy na nie, bo kupno w serwisie aukcyjnym jest proste, zwykle tańsze niż w sklepie offline czy online, a przede wszystkim szybkie. Nastawiając się jednak właśnie na szybkie zakupy, możemy łatwo dać się zrobić w balona.

Na temat tego, że należy dokładnie czytać opisy aukcji, napisano już wiele. Ja podam tylko kilka argumentów z ostatnich miesięcy wskazujących na to, że NIE przeczytanie opisu może się dla nas okazać fatalne w skutkach...

Płacisz za przesyłkę więcej, niż za towar.

Na aukcjach ludzie patrzą na cenę - dlatego sprzedawcy starają się ją przeważnie maksymalnie zbić. Czasem jednak, mimo ich najszczerszych chęci obniżenia sobie prowizji, musieliby dokładać, żeby być bardziej konkurencyjni. Co wtedy niektórzy robią?...

Ano obniżają cenę, na którą wszyscy patrzą, a podnoszą koszty przesyłki, na które często kupujący patrzy już po wylicytowaniu przedmiotu. Okazać się więc może, że kupimy przedmiot za 50 zł, a za jego dostarczenie dorzucimy 70 złotych.

Kupujesz coś innego, niż myślisz.

Słynna stała się aukcja, na której sprzedający bardzo dokładnie i podając parametry opisał popularny model telefonu komórkowego. I nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że w opisie zawarł też informację "aukcja dotyczy zdjęcia telefonu XXX". W efekcie jeden z licytujących, najwyraźniej po niezbyt dokładnym przeczytaniu treści, zaoferował za fotkę telefonu 540 złotych!

Pojawiają się też aukcje w rodzaju "perfumy Y - 1. opakowanie", na których sprzedawane są... opakowania od perfum, i wiele innych, podobnych. Wprowadzają one ewidentnie w błąd, ale ponieważ zwykle gdzieś w treści jest informacja, co kupujemy - nie będzie się można wytłumaczyć, że nie doczytaliśmy.

Sprowadzasz przypadkowo towar z Chin.

To nie jest akurat oszustwo, bo sprzedający przeważnie wyraźnie zaznaczają, że towar sprowadzają z innego państwa. Jeśli jednak nie będziemy dokładnie czytać aukcji, możemy tą informację przegapić. Okazuje się wówczas, że potrzebny nam przedmiot jedzie do nas wiele tysięcy kilometrów - i w najlepszym razie dotrze za dwa tygodnie.

Z tym problemem wiąże się nierozerwalnie inny: zatrzymanie przesyłki na granicy. Może to skutkować nie tylko (jeszcze większym) opóźnieniem dostawy, ale też czasami koniecznością uiszczenia dodatkowej opłaty.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)