Ekologia z ludzką twarzą

gram-w-zielone
gram-w-zielone
Katarzyna Kieś

30.06.2009 01:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Z prawdziwą przyjemnością uczestniczyłam dziś w konferencji pt. Ekologia z ludzką twarzą. Dodam: roześmianą i sympatyczną twarzą.

Gdyby wszystkie konferencje wyglądały jak ta, która dziś dzięki CRIS - Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych oraz SIM - Stowarzyszeniu Inicjatyw Młodzieży odbyła się w Rybniku w tamtejszym kampusie akademickim, dziennikarze  większość czasu spędzaliby na tego typu spotkaniach  :-).

Się działo!

Z prawdziwą przyjemnością uczestniczyłam dziś w konferencji pt.* Ekologia z ludzką twarzą*. Dodam: roześmianą i sympatyczną twarzą.

Gdyby wszystkie konferencje wyglądały jak ta, która dziś dzięki CRIS - Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych oraz SIM - Stowarzyszeniu Inicjatyw Młodzieży odbyła się w Rybniku w tamtejszym kampusie akademickim, dziennikarze  większość czasu spędzaliby na tego typu spotkaniach  :-).

Się działo!

Konferencja była podsumowaniem kampanii społecznej "Gram w zielone", skierowanej do wszystkich czujących się na tyle młodo, by mieścić się w przedziale wiekowym 15 - 25 lat. Celem kampanii było podniesienie świadomości ekologicznej mieszkańców Rybnika - m.in. poprzez happeningi, akcję lobbingową i stworzenie Zielonej Strony miasta.

Obraz

Po sympatycznej przerwie kawowej przyszedł czas na poruszenie  zagadnień  związanych z:

  • rolą społeczności lokalnej w budowaniu świadomości ekologicznej - ciekawie opowiadała o tym - na przykładzie z życia wziętym - Ewa Podolska, dziennikarka radia TOK FM;
  • ekologią życia codziennego - o czym mówiła Teresa Kotynia, prezes stowarzyszenia Zielona Szkoła, częstując przy tym uczestników spotkania upieczonym przez siebie, zdrowym chlebem na prawdziwym zakwasie i prezentując, jak samemu zrobić higieniczną myjkę do ciała z siateczek, w których sprzedawane są owoce;
  • nowoczesnymi technologiami w służbie ekologii - miałam przyjemność prowadzić tę prelekcję.

Wszyscy chętni otrzymali sadzonki sosen, pochodzące ze szkółki leśnej, a które przywiozła Teresa Kotynia; oraz pojemne i praktyczne torby płócienne z nadrukiem w kolorze zielonym, w którym zawarto m.in. najważniejsze hasła kampanii:

Zgnieć śmieć i innym poleć

Co da zakręcona woda?

Nad wszystkim czuwał Mariusz Juszczyk, koordynator akcji (który w klasycznej analizie SWOT, przeprowadzonej przed określeniem strategii marketingowej kampanii, zostal zaliczony do zdecydowanie mocnych stron przedsięwzięcia :-)).

Było ekologicznie, radośnie i z werwą. Oby więcej podobnych inicjatyw!

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)