Etykiety z drastycznymi zdjęciami na opakowaniach papierosów

Etykiety z drastycznymi zdjęciami na opakowaniach papierosów
12.11.2010 08:00
niedopałki
niedopałki
Katarzyna Kieś
Katarzyna Kieś

W Stanach Zjednoczonych rozważany jest pomysł umieszczenia na opakowaniach papierosów kontrowersyjnych zdjęć. Cel akcji jest wciąż ten sam: zniechęcić do palenia, tylko środek przekazu ma być drastyczny, wręcz makabryczny.

W Stanach Zjednoczonych rozważany jest pomysł umieszczenia na opakowaniach papierosów kontrowersyjnych zdjęć. Cel akcji jest wciąż ten sam: zniechęcić do palenia, tylko środek przekazu ma być drastyczny, wręcz makabryczny.

Jeszcze nie wybrano ostatecznie, które z proponowanych fotografii znajdą się na opakowaniach wyrobów tytoniowych. Jedno jest pewne: zdjęcia mają poruszać. Wstępnie mówi się, że na paczkach papierosów mogłyby znaleźć się fotografie ludzi po tracheotomii palących papierosy czy widok gnijących zębów i tkanek przyzębia.

Które z obrazów umieszczone zostaną na opakowaniach, okaże się w czerwcu. Wtedy FDA (Food and Drug Administration) – agencja zajmująca się m.in. bezpieczeństwem żywności i produktów medycznych - dokona ostatecznego wyboru. Wiadomo już, że fotografie na pewno będę kolorowe i na tyle duże, by nikt nie mógł tłumaczyć, że ich nie dostrzegł. Wybrane obrazy ostrzegawcze mają również stanowić 20% reklam.

Część ekspertów wątpi, czy nowe oznakowanie skłoni ludzi do rzucania palenia. Gdyby można było jednoznacznie stwierdzić, ilu palaczy rzuciło swój nałóg pod wpływem napisów ostrzegawczych, które wprowadzono w USA na papierosowe opakowania wyrobów tytoniowych już w latach 60. ubiegłego wieku, możliwe, że szacunki byłyby całkiem optymistyczne. Skoro jednak tego nie wiadomo, należy zapytać o opinię samych palaczy.

I FDA zapyta Amerykanów, co sądzą o pomyśle wprowadzenia poruszających wyobraźnię fotografii. Pracownicy Agencji przed podjęciem ostatecznej decyzji przewertują również fachową literaturę, wysłuchają obywatelskich opinii i wniosków.

Z pierwszych wywiadów przeprowadzonych wśród amatorów dymka wynika, że wielu z nich wcale nie przejmuje się wdrożeniem systemu umieszczania poruszających zdjęć na opakowaniach papierosów. Dlaczego? Ponieważ uważają, że palić tytoń zaczyna się w młodym wieku.

Wtedy o przyszłości się nie myśli (szczególnie tej wypełnionej prozą życia w czasie starości). Trudno zatem oczekiwać, by młody człowiek - zaledwie dwudziestoparoletni – respektował i akceptował fakt, że i on będzie kiedyś stary i schorowany – m.in. z powodu pociągu do tytoniu.

Dymek tytoniowy
Dymek tytoniowy

Niektórzy uważają, że graficzne etykiety odstraszające są skutecznym narzędziem do poruszania ludzkiej wyobraźni. Palacze często je jednak ignorują – ponieważ uważają, że są obraźliwe. Wśród młodych Amerykanów pojawiają się też opinie, że zamiast wprowadzać taktykę zastraszania poprzez drastyczne zdjęcia, należałoby raczej postawić na podwyżki podatków dla produktów tytoniowych.

Źródło: Yahoo

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)