Foursquare dba o prywatność - co na to Lokter.pl?

Jednym z poważniejszych problemów, na jakie w swoim rozwoju natknął się Foursquare, była kwestia ochrony publikowanych przez użytkowników treści. Serwis PleaseRobMe został stworzony w celu agregacji tych treści z czworokąta, które nie były należycie chronione. Wyświetlał on informacje o "wszystkich pustych domach w okolicy" - nic, tylko wejść i okraść.

Foursquare dba o prywatność - co na to Lokter.pl? 1Fot: Flickr na licencji Creative Commons / by nan palmero

Jednym z poważniejszych problemów, na jakie w swoim rozwoju natknął się Foursquare, była kwestia ochrony publikowanych przez użytkowników treści. Serwis PleaseRobMe został stworzony w celu agregacji tych treści z czworokąta, które nie były należycie chronione. Wyświetlał on informacje o "wszystkich pustych domach w okolicy" - nic, tylko wejść i okraść.

Prywatność o mały włos nie okazała się gwoździem do trumny kolejnego serwisu. Foursquare jednak poradził sobie z tym problemem. Według twórców problem tkwi w braku zrozumienia tego, co jest udostępniane i gdzie jest udostępniane. Zdecydowano się więc wprowadzić ułatwienia w kwestii ustawień prywatności.

Nowa strona ustawień pozwala użytkownikom krok po kroku ustalić, jakie informacje chcą udostępniać, a które mają być całkowicie ukryte. Wprowadzane zmiany mają podłoże w skomplikowanej mechanice Foursquare, przez którą niektóre informacje i tak były dostępne publicznie nawet wtedy, gdy użytkownicy wyraźnie zaznaczali, ze tego nie chcą. Teraz wszystko zostało ułatwione.

Prywatność po polsku

Postanowiłem sprawdzić, jak wygląda kwestia ochrony prywatności w przypadku polskiego odpowiednika czworokąta - Lokter.pl. Wędrując po kolejnych ekranach, w ogóle nie doszukałem się opcji ochrony prywatności. Nie można też zdecydować, czy publikowane treści są prywatne, czy dostępne publicznie. To duży minus.

Plus należy się za to, że niezalogowani użytkownicy oprócz naszego "streama" aktywności nie mogą zobaczyć wejść w danych lokacjach, odznak czy kontaktów. Gdy jednak się już zalogujemy - możemy dokładnie zobaczyć miejsca, w których dana osoba bywa i jak często to robi. Mamy możliwość zobaczenia miejsc odkrytych oraz lokacji, w których dana osoba jest szeryfem. Bez problemu dowiemy się też, kto jest znajomym naszego celu.

I choć użytkownikom Loktera nie grozi kradzież (nie można bowiem określić, czy nasz dom stoi aktualnie pusty), to jednak chcąc śledzić daną osobę, nie powinniśmy mieć z tym problemu.

Wielki minus dla Loktera za calkowity brak ustawień prywatności - a przecież nie ma problemu, by dodać jednego checkboxa i określić, czy informacja ma być publiczna, czy przeznaczona tylko dla znajomych. Nie widzę też powodu, dla którego twórcy nie mogliby dorobić dodatkowej strony, w której użytkownicy mieliby kilka ustawień prywatności swoich danych.

Prywatność w serwisach geolokalizacyjnych wciąż jest problematyczną kwestią. Miejmy tylko nadzieję, że ktoś się za to weźmie, w przeciwnym wypadku Foursquare czy Lokter mogą stać się ciekawymi narzędziami dla psychopatów i złodziei.

Źródło: Foursquare Blog

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯