Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle

Redakcja utyskuje, że przeładowuję wpisy zbyt hermetycznymi informacjami. W ramach słowa na niedzielę dziś mniej informacji, a tylko trochę obrazu okraszonego luźnymi skojarzeniami filmowymi.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 1fot. MON Francji

Redakcja utyskuje, że przeładowuję wpisy zbyt hermetycznymi informacjami. W ramach słowa na niedzielę dziś mniej informacji, a tylko trochę obrazu okraszonego luźnymi skojarzeniami filmowymi.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 2
fot. MON Francji
Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 3
fot. MON Francji
Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 4
fot. MON Francji

Najgroźniejszy helikopter francuskiego kontyngentu. Szturmowy Eurocopter Tiger (fr. Tigre) HAP. Zdolny do całodobowych działań, zwalcza cele przy pomocy niekierowanych pocisków rakietowych (npr) SNEB kal. 68 mm i zdalnie sterowanego działka kal. 30 mm.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 5
fot. MON Francji
Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 6
fot. MON Francji

Wspólny patrol francuskich śmigłowców Tigre i rozpoznawczych SA 342 L1 Gazelle w okolicach Kabulu. Dość paradoksalny widok. Dlaczego? Przypomina poniższe ujęcia.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 7
fot. Rotary Action

To ujęcia z filmu "Rambo III". Przezabawnej historii wojennej o Afganistanie lat 80., kiedy Amerykanie mieli brodatych islamistów za świetnych kolesi (te informacje przeznaczone były dla młodszych Czytelników, którzy nie znają skrótu VHS). Nie, w "Rambo III" tytułowego Johna Rambo nie grał Radek Sikorski, tylko Sylvester Stallone. Natomiast francuskie śmigłowce, po odpowiednich zabiegach scenografów i rekwizytorów, imitowały śmigłowce radzieckie.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 8
fot. RAMBO.PL

Nie wiadomo, którą konkretnie maszynę z ZSRR miały przypominać Gazelle, ale obecnie do Afganistanu Francuzi przywieźli oryginały. Surrealistyczna prawda dziwniejsza niż fikcja.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 9

Gazelle, konstrukcja z końca lat 60. była wielokrotnie modernizowana (proces nieznany w polskim MON). SA 324 L1 ma optoelektroniczną stację celowniczą Viviane (nad kabiną) z kanałem termowizyjnym. W Afganistanie Gazelle są nieuzbrojone, ale normalnie przenoszą uzbrojenie, np. ppk HOT-3.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 10
fot. PoA DU

Steve Jobs uważa, że bez jego tabletu piloci skazani są na papierowe mapy. Nawet w przypadku Gazelle się myli.

Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 11
Drugi francuski śmigłowiec z
Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 12
fot. ALA
Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 13
Teraz Francuzi używają jej najnowszej wersji, czyli EC 725R2 Caracal.
Francuskie śmigłowce w Afganistanie z Rambo w tle 14
Takim śmigłowcem podróżował po Afganistanie prezydent Sarkozy.

To tyle impresji filmowych. Moje drobne pocieszenie wobec końca Niezłego Kina. A siła kina jest przecież ogromna - nawet "Rambo III". Gdy Polska ruszała do Afganistanu, w głowach części polskich polityków zrodził się pomysł, by polski kontyngent w ogóle nie miał śmigłowców. Uważali, że widok Mi-17/-24 może się Afgańczykom źle kojarzyć i zrażą się do naszej demokracji. Miłej niedzieli życzę.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY