Google odpowiada krytykom i poprawia Buzza

Wczoraj pisałem o odkrytej w Google Buzz - nowym, społecznościowym dodatku do Gmaila - luce prywatności. Twórcy aplikacji najwyraźniej bardzo przejęli się oskarżeniami użytkowników. Szybko wprowadzili modyfikacje ułatwiające kontrolowanie tego, co widzą w Buzzie niezalogowani internauci.

Google odpowiada krytykom i poprawia Buzza 1

Wczoraj pisałem o odkrytej w Google Buzz - nowym, społecznościowym dodatku do Gmaila - luce prywatności. Twórcy aplikacji najwyraźniej bardzo przejęli się oskarżeniami użytkowników. Szybko wprowadzili modyfikacje ułatwiające kontrolowanie tego, co widzą w Buzzie niezalogowani internauci.

Luka pojawiła się w Profilu Google i polegała na tym, że lista śledzonych przez danego użytkownika osób była widoczna dla każdego. Tę "funkcję" można było wyłączyć. Odpowiednia opcja była jednak zakopana w edytorze Profilu. Wiele osób nie wiedziało nawet o jej istnieniu.

Twórcy Buzza zmodyfikowali więc okno powitalne programu. Już na etapie tworzenia publicznej strony WWW pyta on, czyli listy znajomych mają być widoczne publicznie. Pole wyboru jest opisane wytłuszczoną czcionką i naprawdę trudno go przeoczyć ;).

Dodatkowo Buzz wprowadził funkcję, która pozwala internautom na blokowanie określonych osób - nawet jeśli nie posiadają one jeszcze publicznych profili. Sprawia to, że użytkownik nie może obserwować profilu blokującego go internauty.

Te dwie modyfikacje to na pewno krok w dobrym kierunku. Funkcja udostępniania listy znajomych powinna być jednak domyślnie wyłączona. To dałoby ludziom korzystającym z Buzza dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa.

Google podało, że nową usługę wypróbowały "dziesiątki milionów ludzi". Większości chyba jednak Buzz się nie spodobał. Napisano bowiem tylko 9 milionów postów i komentarzy. Niewiele lepiej sytuacja wyglądała na froncie mobilnym (200 postów na minutę, czyli niecałe 300 tysięcy na dobę).

Źródło: ReadWriteWeb

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯