Gra o bezrobociu atakuje Kickstartera

Gra o bezrobociu atakuje Kickstartera12.05.2012 21:00
Smutna prawda? (Fot. Kickstarter.com)
Smutna prawda? (Fot. Kickstarter.com)
Piotr Rusewicz

Rynek gier niezależnych tym razem szykuje nam grę od bezrobotnego, o bezrobociu, przypuszczalnie dla bezrobotnych. Unemployment Quest celuje w przedstawienie problemu wielu dzisiejszych ludzi; problemu, którego nie wolno bagatelizować.

Rynek gier niezależnych tym razem szykuje nam grę od bezrobotnego, o bezrobociu, przypuszczalnie dla bezrobotnych. Unemployment Quest celuje w przedstawienie problemu wielu dzisiejszych ludzi; problemu, którego nie wolno bagatelizować.

To się nazywa praca. (Fot. Kickstarter.com)
To się nazywa praca. (Fot. Kickstarter.com)

Autor gry chce stworzyć coś, co ma dotykać prawdziwych problemów dzisiejszego młodego pokolenia – problemów ze znalezieniem pracy, opłaceniem rachunków, nacisków rodziny. W UQ nie będziemy walczyć ze smokami, ale ze wstydem, wątpliwościami i niepewną przyszłością. W sumie wszystko, co jest spowodowane przez bezrobocie lub nisko płatne posady. W sumie wszystko to doskonale zna sam autor gry, która już została sfinansowana na Kickstarterze.

(Fot. Kickstarter.com)
(Fot. Kickstarter.com)

Jeżeli mnie oczy nie mylą, to gra jest tworzona w RPG Makerze i jako taka wygląda na poziom tej niższej półki gier ze SNESa, ale jak pokazało choćby To The Moon – da się na nim zrobić małe cudeńka. Muzyka została stworzona na NDS-owym KORG-10, co pozwoli na ładne udawanie utworów z 8- i 16-bitowych konsol. Autor oferuje grę na Kickstarterze za 5$ w formie cyfrowej, za 10$ w formie fizycznej i chociaż nie widzę niczego wybitnego w pomyśle na rozgrywkę, to tematyka podoba mi się – może być zabawnie, odważnie, ale przede wszystkim inaczej niż tonie podobnych gier stworzonych za pomocą RPG Makera.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)