Guglował samego siebie, dowiedział się, że jest mordercą [wideo]

Guglował samego siebie, dowiedział się, że jest mordercą [wideo]
01.12.2010 12:00
Google/ fot. flickr.com by Danny Sullivan
Google/ fot. flickr.com by Danny Sullivan
Piotr Jamrogiewicz
Piotr Jamrogiewicz

Podobno jeżeli nie ma Cię w Sieci, to nie istniejesz. A co w sytuacji, kiedy jesteś - i to poszukiwany przez policję?

Podobno jeżeli nie ma Cię w Sieci, to nie istniejesz. A co w sytuacji, kiedy jesteś - i to poszukiwany przez policję?

Kto z nas nie wpisuje co jakiś czas swojego imienia w Google'u? Tak też zrobił bohater afery, która miała miejsce w USA. Student z Florydy, Zachary Garcia, chciał sprawdzić, co może znaleźć na swój temat w Internecie. Czekała na niego mało przyjemna niespodzianka - okazało się, że jest podejrzany o morderstwo.

Byłem wstrząśnięty, znalazłem swoje zdjęcie z informacją, że zabiłem człowieka.

Całe wydarzenie miało miejsce we wrześniu w Davenport. Trzech młodocianych przestępców próbowało włamać się do jednego z domów. Właściciel zastrzelił wtedy jednego z nich, 15-letniego Otilio Rubio. Obecna potem na miejscu zdarzenia policja o śmierć oskarżyła współtowarzyszy nastolatka. Wśród nich był Zachery Garcia i to z nim właśnie został pomylony bohater afery. Czy różnica jednej litery mogła kosztować młodego człowieka utratę wszystkiego oraz nieplanowane wakacje (za kratkami)?

pomyłka
pomyłka
Bałem się, że stracę pracę i że wyrzucą mnie ze szkoły za coś, czego nie zrobiłem. Każdy popełnia błędy, ale uważam, że należą mi się teraz przeprosiny od policji.

Niesłusznie oskarżony student zachował dużo spokoju, kwitując sprawę w ten sposób. Wydział policji odpowiedzialny za całe zamieszanie odmawia jednak komentarza. To na pewno nie pierwszy i nie ostatni przykład takich pomyłek. Wszystkich zainteresowanych tym, co Google o nich myśli, odsyłam do strony Googlism.

Źródło: AolNews

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)