WAŻNE
TERAZ

Deklasacja! FC Barcelona w finale Superpucharu

Hakowanie żarówek. Ciemna strona Internetu rzeczy

Zaledwie tydzień temu w artykule „Złamano zabezpieczenia japońskich toalet. Użytkownicy w niebezpieczeństwie!” opisywałem możliwość przejęcia kontroli nad nowoczesną toaletą. Okazuje się, że wykryto lukę w zabezpieczeniach kolejnych przedmiotów stanowiących wyposażenie domu – tym razem ofiarą włamania padły żarówki Philipsa. Co udało się z nimi zrobić?

Hakowanie żarówek. Ciemna strona Internetu rzeczy 1Żarówka Philips Hue
Łukasz Michalik

Zaledwie tydzień temu w artykule „Złamano zabezpieczenia japońskich toalet. Użytkownicy w niebezpieczeństwie!” opisywałem możliwość przejęcia kontroli nad nowoczesną toaletą. Okazuje się, że wykryto lukę w zabezpieczeniach kolejnych przedmiotów stanowiących wyposażenie domu – tym razem ofiarą włamania padły żarówki Philipsa. Co udało się z nimi zrobić?

Philips Hue to system oświetlenia, składający się z żarówek i kontrolera, podłączanego do domowego routera. Dzięki temu rozwiązaniu domowym oświetleniem można sterować zarówno za pomocą mobilnej aplikacji, jak i strony internetowej, umożliwiającej logowanie do panelu kontrolnego.

Dzięki protokołowi ZigBee i narzędziom takim, jak (If This Than That) możliwe jest tworzenie reguł, definiujących zachowanie żarówek po spełnieniu określonych warunków – światło może nie tylko zapalać się i gasnąć, ale np. zmieniać kolor w zależności od prognozy pogody czy jakichś wydarzeń z serwisów społecznościowych – możliwości jest w tym przypadku bez liku.

Analizą bezpieczeństwa żarówek Philips Hue zajął się Nitesh Dhanjani, któremu udało się włamać do kontrolera, zarządzającego pracą żarówek. Dzięki temu możliwe stało się np. pokazane na filmie wyłączenie oświetlenia w całym domu.

Aby pozbyć się problemu, użytkownik może odłączyć kontroler – żarówki zaczną wówczas świecić, ale nie będą dostępne ich dodatkowe funkcje. W kontekście opisanego problemu zastanawia reakcja Philipsa - Nitesh Dhanjani miał wielokrotnie kontaktować się z firmą, zgłaszając swoje odkrycie, jednak jego zgłoszenie pozostało bez odpowiedzi.

Choć włamanie do systemu oświetlenia nie wydaje się szczególnie przerażające, a do tego wymaga wcześniejszego dostępu do domowej sieci, to pokazuje, że Internet rzeczy z dziurawymi zabezpieczeniami może okazać się raczej utrapieniem, niż udogodnieniem, a problem bezpieczeństwa przestaje dotyczyć wyłącznie komputera czy smartfonu.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
Kultowe "Hogwarts Legacy" dostępne za darmo. Niespodzianka dla fanów gier
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀