HBO GO także może przyciąć jakość przez koronawirusa. Technicy monitorują obciążenie serwerów

HBO GO także może przyciąć jakość przez koronawirusa. Technicy monitorują obciążenie serwerów
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Jan Domański

06.04.2020 21:16, aktual.: 09.03.2022 08:22

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Po YouTube czy Netflixie kolejny duży serwis wideo zmniejsza jakość przesyłanych treści wideo. Choć w tym przypadku nie mamy konkretów, HBO ogłosiło, że usługa HBO GO może mieć przycięty bitrate.

Jak możemy przeczytać na stronach pomocy HBO GO - "Prędkość i jakość streamingu. Ponieważ praca zdalna oraz edukacja domowa są w tym momencie priorytetem, systematycznie kontrolujemy przepustowość naszych łączy, żeby nie obciążać sieci."

Nie są to szczegółowe wytyczne jak np. obniżenie wysyłania danych o 25 proc. czy możliwe wyłączenie najwyżej rozdzielczości oglądanego materiału, ale możemy spodziewać się takich czy innych form odciążania łącz, a co za tym idzie pewnego bliżej niesprecyzowanego obniżenia jakości.

Nie tylko jakość, możliwe opóźnienia premier w HBO GO

Poza tym, co już wcześniej było oczywiste i wiele twórców filmów czy seriali zapowiedziało podobne poczynania - "W związku z powiększającym się zagrożeniem COVID-19 prace nad pewnymi produkcjami zostały zawieszone. Dlatego też niektóre odcinki, nowe sezony oraz premiery zostały odwołane lub mogą pojawić się w HBO GO z opóźnieniem."

Z jednej strony specjaliści uważają, że sieć wytrzyma, ale z drugiej wiele firm stara się ograniczyć przepływ danych, aby nie wywołać zatorów. Jak na razie nie mamy większych problemów ogólnoświatowych tylko lokalne awarie czy obniżenia jakości dostępu do Internetu. Może jednak przycinanie jakości różnych usług streamingowych ma sens?

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)