Jak się ruszać bez uciążliwych ćwiczeń?

Jak się ruszać bez uciążliwych ćwiczeń?
09.04.2011 17:00
Wiosna - czas się rozruszać po zimie
Wiosna - czas się rozruszać po zimie
Kira Czarczyńska
Kira Czarczyńska

Wiosna, pogoda, słońce, wyższe temperatury. Wiele serwisów internetowych bombarduje nas przypomnieniem, że skoro zrobiło się ciepło, to czas zabrać się za poprawianie swojego zdrowia - i zacząć ćwiczyć. Oczywiście, na dworze, bo wtedy najlepiej się dotlenimy. Ale nam po zimie niekoniecznie się chce wskakiwać w dres, biegać i ćwiczyć...

Wiosna, pogoda, słońce, wyższe temperatury. Wiele serwisów internetowych bombarduje nas przypomnieniem, że skoro zrobiło się ciepło, to czas zabrać się za poprawianie swojego zdrowia - i zacząć ćwiczyć. Oczywiście, na dworze, bo wtedy najlepiej się dotlenimy. Ale nam po zimie niekoniecznie się chce wskakiwać w dres, biegać i ćwiczyć...

Czy pozimowe lenistwo można połączyć jakoś z tymi wszystkimi prozdrowotnymi radami?

Pewnie, że można. Ruszanie się na powietrzu niekoniecznie oznacza przecież, że musimy szukać zestawu dwugodzinnych ćwiczeń, zostawiać wszystko i lecieć na trawnik je wykonywać. Można rozruszać się stopniowo.

Do sklepu spacerem, nie samochodem.

Zakupy musimy robić praktycznie codziennie. Fakt, na większe warto samochód mieć, bo po prostu wygodniej się transportuje różne rzeczy. W ramach rozruszania się jednak, możemy zawsze na przykład codziennie rano przejść się do najbliższego sklepu po świeże bułki. Nie tylko zaczniemy dzień od porcji niezbyt intensywnego, a więc przyjemnego ruchu, ale jeszcze zjemy pyszne śniadanie.

Wyciągamy rowery z piwnicy czy garażu.

Tych z was, którzy roweru jeszcze nie mają, odsyłam do naszego poradnika: Rower: jak kupować, żeby nie zniechęcić się do jeżdżenia?

Jeśli jednak mamy już swojego dwukołowca, to czas najwyższy doprowadzić go do stanu używalności - i zacząć z niego korzystać. Można jeździć nim do sklepu, zamiast chodzić tam piechotą czy jechać samochodem. Codzienna przejażdżka po okolicy też pozwoli nam szybko wrócić do formy. A wszystkim, którzy pracują lub uczą się niedaleko domu - polecam jeżdżenie do firmy czy szkoły właśnie rowerem.

Sprawdźcie tylko, czy będzie gdzie go tam bezpiecznie zostawić, bo dla złodziei również zaczął się już sezon...

Psu też przyda się więcej ruchu.

Zabawa z psiakiem na dworze, zwiedzanie okolicy - czy po prostu dłuższe spacery trzy razy dziennie, to bardzo dobry pomysł na wyjście z zimowej stagnacji. Pies nie pozwoli nam się nudzić, a przy okazji skorzysta na tym tak samo, jak my.

Czas doprowadzić do porządku ogród.

Po zimie w każdym ogrodzie czy na działce jest co robić. A to też jest całkiem niezła porcja ruchu. Jeśli nie chce nam się samodzielnie pracować, można na przykład umówić się ze znajomymi - i wspólnie doprowadzać do porządku po kolei wszystkie ogrody. Nie tylko świetnie się dotlenimy, ale możemy się przy tym całkiem nieźle bawić.

Zwłaszcza, że pogoda w wielu miejscach kraju pozwala już spokojnie na to, aby zakończyć taki pracowity dzień ogniskiem albo grillem.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)