Kiepska rekrutacja w Google?

Jak przystało na jedną z czołowych firm technologicznych na świecie, Google stara się zatrudniać wyłącznie najlepszych pracowników. W tym celu opracowano specjalny, wymagający program rekrutacji. Jest tylko jeden problem: podczas procesu zatrudniania daje się najgorsze oceny tym kandydatom, którzy w przyszłości okazują się być najlepszymi pracownikami!

Kiepska rekrutacja w Google? 1
Krzysztof Bartnik

Jak przystało na jedną z czołowych firm technologicznych na świecie, Google stara się zatrudniać wyłącznie najlepszych pracowników. W tym celu opracowano specjalny, wymagający program rekrutacji. Jest tylko jeden problem: podczas procesu zatrudniania daje się najgorsze oceny tym kandydatom, którzy w przyszłości okazują się być najlepszymi pracownikami!

Takiej informacji udzielił Peter Norvig (na zdjęciu) - jedna z wyżej postawionych osób w Google (kierownik badań, który wcześniej odpowiadał za jakość rezultatów wyszukiwania). W książce Petera Seibela "Coders at Work" powiedział:

"Jedną z najciekawszych rzeczy, jaką zauważyliśmy podczas prób przewidywań jak dobrze poradzi sobie zatrudniona osoba rok lub dwa lata później, było to, że sukces wewnątrz firmy zależał od uzyskania najgorszego wyniku na jednej z rozmów kwalifikacyjnych. Oceniamy ludzi w skali 1-4 i jeżeli ktoś dostał 1 na rozmowie, to miał duże szanse na późniejszy sukces."

Zatrudnianie osób, którzy najgorzej wypadli na rozmowie kwalifikacyjnej to klucz do sukcesu Google? Peter Norvig wyjaśnia dalej:

"Nie zatrudniliśmy 99% osób, które dostały najniższy wynik podczas rozmowy kwalifikacyjnej."

Czyli z jednej strony Google wie, że kandydaci z najgorszym wynikiem to idealny materiał na pracownika, a jednak te osoby NIE są zatrudniane! Albo firma ma faktycznie kiepski system rekrutacji, albo Peter Norvig to zwyczajnie źle przedstawił. Sam nie wiem. Oczywiście zawsze zostaje 1% osób z najgorszym wynikiem, którzy mieli w sobie "to coś" i dołączyli do załogi koncernu, przyczyniając się później do jego sukcesu.

Google zdecydowanie powinien popracować nad swoim systemem rekrutacji - aktualnie za bardzo "sypie" w nim błędami.

Źródło: Gawker

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Zwierzęce kolosy ze słupów energetycznych. Za nimi pierwsze testy
Zwierzęce kolosy ze słupów energetycznych. Za nimi pierwsze testy
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀