Klikk. Niby statyw, a płaski.
Statyw to statyw – trzy nogi rozpierają się na podłożu i utrzymują aparat fotograficzny skierowany tam gdzie trzeba. No ale nie każdemu zawsze i wszędzie chce się nosić taki kawał aluminium. Dlatego bardzo popularne są różne wersje mini statywów, a teraz mamy jego specyficzną odmianę – statyw Klikk, który w zasadzie jest podstawką. I to bardzo użyteczną. Jeśli już piszemy o użytecznych rzeczach dla fotografów, polecamy jeszcze mini statyw połączony z pokrowcem na aparat Always-On Milipod & Wrap-On, parasol chroniący aparat (nie fotografa) przed deszczem czy wysięgnik Xshot, żeby wygodnie robić samemu sobie zdjęcia.