Kolejne zmiany algorytmu Google’a. Tym razem dostanie się marnym tekstom SEO

Znacie to uczucie, gdy wpisując jakąś frazę w wyszukiwarce, dostaje się kilka stron dobrze wypozycjonowanych śmieci zamiast wartościowych linków? Choć można tego uniknąć, lepiej precyzując zapytanie, Google ułatwi nam życie. Nadszedł kres SEO-spamerów?

Kolejne zmiany algorytmu Google’a. Tym razem dostanie się marnym tekstom SEO 1Ciąg dalszy wojny z SEO-spamem (Fot. Saitron.com)
Łukasz Michalik

Znacie to uczucie, gdy wpisując jakąś frazę w wyszukiwarce, dostaje się kilka stron dobrze wypozycjonowanych śmieci zamiast wartościowych linków? Choć można tego uniknąć, lepiej precyzując zapytanie, Google ułatwi nam życie. Nadszedł kres SEO-spamerów?

Wokół opacznie rozumianego SEO powstała przez lata cała branża wykorzystująca luki w algorytmie wyszukiwarki. Jej celem nie było takie zoptymalizowanie stron i treści, by użytkownicy łatwo mogli znaleźć to, co ich interesuje, ale zasypanie czołowych miejsc wyników wyszukiwania śmieciowymi stronami z bezwartościową zawartością, której jedynym celem było oszukanie robota Google’a i przemycenie w treści kilku linków.

Kolejne zmiany algorytmu Google’a. Tym razem dostanie się marnym tekstom SEO 2
Treść bezwartościowa dla ludzi, ale wyglądająca sensownie dla robotów

Miesiąc temu pisałem o zamiarach Google’a dotyczących szkodliwego zjawiska, znanego jako agresywna optymalizacja. Jego oddziaływanie nie sprowadzało się jedynie do zaspamowania listy wyników. Choć Google namawiał webmasterów do trzymania się wskazówek jakościowych wyszukiwarki, to ci, którzy się ich trzymali, byli poszkodowani – dobra treść ginęła w zalewie śmieci.

Zwiastun zmian nadszedł wraz z algorytmem Panda i późniejszym obniżeniem rankingu stron ze zbyt dużą liczbą reklam. Na początku roku mogliśmy oglądać kolejny akt tego przedstawienia – tym razem Google obniżył pozycję porównywarek cen.

Nadszedł czas na kolejny etap walki z SEO-spamem. Matt Cutts co prawda nie zdradza szczegółów algorytmu mającego zająć się odfiltrowywaniem śmieci, ale zadeklarował, że wyszukiwarka może odsiać nawet kilka procent stron.

W przypadku języków, takich jak angielski, niemiecki czy arabski, zmiany dotkną około 3 proc. serwisów. W grupie witryn w językach, gdzie zjawisko spamu jest bardziej nasilone (do tej kategorii załapał się również język polski), ukaranych zostanie nawet 5 proc. stron.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯