Kryzys sprzyja Linuksowi
Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o światowym kryzysie. Z każdej strony jesteśmy informowani o cięciach kosztów i zwolnieniach. Co to ma wspólnego z Linuksem? Na pozór niewiele, lecz przy dalszej analizie widać jak systemy spod znaku Pingwinka świetnie odnajdują się w takiej systuacji.