Linux wybije się na kryzysie

Linux wybije się na kryzysie17.03.2009 20:00
linux-logo
linux-logo
Grzesiek Powalski

Kryzys, na który większość z nas narzeka, jest szansą dla reszty, aby trochę zmienić zastany układ sił. Mogliśmy już usłyszeć o tym, jak część firm, czy instytucji przerzuca się na programy opensource’owe. Teraz zaś okazuje się , że zmienia się także podejście do systemu Linux. Jednak, jak się okazuje oszczędzaniem najmniej zainteresowani są ci, którzy o oszczędnościach mówią najwięcej, czyli instytucje rządowe.

Kryzys, na który większość z nas narzeka, jest szansą dla reszty, aby trochę zmienić zastany układ sił. Mogliśmy już usłyszeć o tym, jak część firm, czy instytucji przerzuca się na programy opensource’owe. Teraz zaś okazuje się , że zmienia się także podejście do systemu Linux. Jednak, jak się okazuje oszczędzaniem najmniej zainteresowani są ci, którzy o oszczędnościach mówią najwięcej, czyli instytucje rządowe.

Po przepytaniu informatyków odpowiedzialnych za dobór systemów operacyjnych w firmach okazało się, że ponad połowa ankietowanych szefów informatyki chce znacząco przyspieszyć wdrażanie systemu Linux w tym roku. Co więcej, więcej niż 70 proc. myśli o wdrożeniu Linuksa na serwerach w 2009 roku lub już się na to zdecydowało. Nieco mniej planuje zrobić to samo na komputerach osobistych.

Główną przyczyną skłaniającą do takich decyzji są ponoć względy ekonomiczne, w tym te, które mają związek z obniżeniem bieżących kosztów wsparcia. Ci, którzy wciąż się wahają, uzasadniają swoje obawy przede wszystkim brakiem wsparcia aplikacji oraz kłopotami ze zgodnością interoperacyjną innych systemów. Najszybciej wdrożyć nowe systemy chcą handlowcy, najmniej zainteresowane są instytucje rządowe. Największa migracja ma odbyć się ponoć w rejonie Azji i Pacyfiku.

Źródło: Interia.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)