Microsoft stworzył narzędzie do deepfake'ów. Twoje zdjęcie zacznie mówić

Microsoft wprowadził na rynek innowacyjny model sztucznej inteligencji, który umożliwia ożywianie fotografii przy użyciu generowanego audio. Rezultaty są oszałamiające, choć równocześnie mogą nieść za sobą ryzyko.

VASA-1VASA-1
Źródło zdjęć: © Microsoft

Przez rozwój zaawansowanych technologii uczenia maszynowego, możliwości sztucznej inteligencji rosną w zaskakującym tempie. Na przykład, Microsoft stworzył nowatorski model AI, który umożliwia animowanie statycznych obrazów osób.

Obraz może nagle zacząć przemawiać. Model o nazwie Microsoft VASA-1 umożliwia animację portretów ludzi, synchronizując je z nagraniami dźwiękowymi. Rezultaty robią wrażenie, ponieważ zwykłe zdjęcia zmieniają się w realistyczne nagrania osób mówiących lub śpiewających.

Wystarczy zdjęcie, a powstanie realistyczny film

Do swoich eksperymentów Microsoft użył nieistniejących, wygenerowanych portretów z użyciem StyleGAN2 oraz DALL-E 3. Nowa funkcja jest efektywna zarówno na realistycznych zdjęciach ludzi, jak i na bajkowych awatarach. Przedstawiono nawet zastosowanie wizerunku słynnej Mony Lisy.

Model VASA-1 może nie tylko zsynchronizować ruchy warg, ale również oddać bogactwo niuansów mimiki oraz naturalnych ruchów głowy, co znacznie zwiększa realistyczność wygenerowanych animacji.

Nowy model umożliwia tworzenie filmów w rozdzielczości 512 x 512 pikseli z prędkością 45 klatek na sekundę w trybie offline. Może także produkować nagrania online z prędkością do 40 klatek na sekundę przy minimalnym opóźnieniu wynoszącym tylko 170 ms na stacjonarnym komputerze z kartą graficzną NVIDIA GeForce RTX 4090.

Nowa technologia może stanowić zagrożenie

Microsoft podkreśla, że cele badań naukowych skupiają się na generowaniu animacji dla wirtualnych portretów i nie mają na celu tworzenia treści mogących wprowadzać w błąd. Mimo to, firma zdaje sobie sprawę, że technologia ta może być wykorzystana do podszywania się pod inne osoby.

W swoim oświadczeniu, opublikowanym na oficjalnej stronie, firma wyraża sprzeciw wobec wykorzystywania nowego modelu do celów mogących wprowadzać w błąd lub tworzyć szkodliwe treści z wykorzystaniem wizerunków prawdziwych osób. Microsoft nie zamierza udostępnić publicznie wersji demonstracyjnej, interfejsu API ani kompletnego produktu, jednocześnie interesując się wykorzystaniem tej technologii do lepszego wykrywania fałszerstw.

Wybrane dla Ciebie
Windows 11 26H1. Nadchodzi specyficzna aktualizacja
Windows 11 26H1. Nadchodzi specyficzna aktualizacja
Polacy je kochają. To przepis na cukrzycę i choroby serca
Polacy je kochają. To przepis na cukrzycę i choroby serca
Setki naturalnych rolek śnieżnych. Rzadkie zjawisko zimowe
Setki naturalnych rolek śnieżnych. Rzadkie zjawisko zimowe
Babcia miała go w kuchni. Dziś może być więcej warty
Babcia miała go w kuchni. Dziś może być więcej warty
Windows 11 uprości identyfikację aktualizacji sterowników sprzętu
Windows 11 uprości identyfikację aktualizacji sterowników sprzętu
Odkrycie po 29 latach. Nietypowa opcja w Office 97
Odkrycie po 29 latach. Nietypowa opcja w Office 97
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀