WAŻNE
TERAZ

Iga Świątek pewnie wywalczyła awans do trzeciej rundy Australian Open

Miernik UV - czy uchroni przed rakiem?

Martin Allen, inżynier z Canterbury University wynalazł miernik ilości promieniowania UV, który jest nie większy niż moneta. Można go będzie zatem nosić nawet jako breloczek przy kieszonce letnich szortów lub na ręku - jak zegarek.

Miernik UV - czy uchroni przed rakiem? 1
Katarzyna Kieś

Co ciekawe: z założenia ma być to gadżet nie dla plażowiczów.

A więc dla kogo?

Martin Allen, inżynier z Canterbury University wynalazł miernik ilości promieniowania UV, który jest nie większy niż moneta. Można go będzie zatem nosić nawet jako breloczek przy kieszonce letnich szortów lub na ręku - jak zegarek.

Co ciekawe: z założenia ma być to gadżet nie dla plażowiczów.

A więc dla kogo?

Głównie dla dzieci i młodzieży. Twórca miernika chce bowiem, by owo niewielkie urządzenie wspomagało edukację młodych ludzi na temat tego, jak groźne może być promieniowanie słoneczne, i jaka jego ilość jest bezpieczna dla zdrowia. Dlatego też miernik UV rozprowadzany ma być głównie w szkołach. Na początek: w Nowej Zelandii. Dlaczego akurat tam? Ponieważ rak skóry spowodowany nadmiernym działaniem promieni słonecznych stanowi poważny problem w tym kraju.

Z czasem miernik ma trafić do placówek edukacyjnych Europy, Stanów Zjednoczonych i Australii.

Wraz z rozprowadzaniem miernika upowszechniana ma być wiedza na temat:

  • ochronnej roli odzieży oraz chmur, dzięki którym do skóry dociera znacznie mniej szkodliwego promieniowania ultrafioletowego;

Z racji tego, że miernik UV nie ma być gadżetem "cerberem" (który swoimi wskazaniami psuje przyjemność z wystawiania się na miłe większości słoneczne promienie), by młodzi ludzie nie zniechęcili się na starcie do programu, dowiedzą się też o tym, co wspólnego ma witamina D ze słońcem, naszą skórą oraz z układem kostnym, i że promieniowanie słoneczne wykorzystuje się do leczenia chorób skórnych, depresji, układu ruchu a nawet łuszczycy.

Pogratulować pomysłu edukacyjnego - nie do podważenia jest przecież fakt, że lepiej zapobiegać niż leczyć, a profilaktyka to najtańsza metoda zachowania zdrowia. Niezrozumiałe jest jednak dla mnie, dlaczego gadżet nie trafi do sprzedaży masowej. Przecież osoby, które wiek szkolny mają dawno za sobą, a chcące świadomie korzystać z uroków słońca, z chęcią zaopatrzyłyby się w urządzenie, które ułatwi im kontrolowanie kwestii bezpiecznego korzystania z kąpieli słonecznych.

Przydałby się taki program i w naszym kraju, gdzie wciąż pokutuje pogląd, że powrót z wakacji bez czekoladki na skórze dyskredytuje urlop.

Źródło: Stuff

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Polacy je kochają. To przepis na cukrzycę i choroby serca
Polacy je kochają. To przepis na cukrzycę i choroby serca
Setki naturalnych rolek śnieżnych. Rzadkie zjawisko zimowe
Setki naturalnych rolek śnieżnych. Rzadkie zjawisko zimowe
Babcia miała go w kuchni. Dziś może być więcej warty
Babcia miała go w kuchni. Dziś może być więcej warty
Windows 11 uprości identyfikację aktualizacji sterowników sprzętu
Windows 11 uprości identyfikację aktualizacji sterowników sprzętu
Odkrycie po 29 latach. Nietypowa opcja w Office 97
Odkrycie po 29 latach. Nietypowa opcja w Office 97
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
Spoczęła na dnie. Nie wiedzą, jak się tam znalazła
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
PKO BP zaapelował do klientów. Podał kluczowe zasady bezpieczeństwa
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Nikt jej nie widział. Przez ponad 100 lat była na mapach
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Copilot w Eksploratorze plików. Zmiana w Windows 11
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Uwaga na vishing. Oszuści wykorzystują AI
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Rekord z głębin. Ryba i ślimak żyją na samym dnie
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
Wyjątkowe różowe głazy. Gigantyczna struktura pod lodem Antarktydy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟